Katowice TO MEM!? Internauci znowu pękają ze śmiechu!

2020-01-10 8:08 RS
Katowice - zdj. poglądowe
Autor: pixabay.com

Jeszcze nie tak dawno tworzyliśmy listę katowickich absurdów z 2019 roku, by styczeń nowego roku rozpocząć od... kolejnego absurdu. Otóż miasto postanowiło poprosić mieszkańców o propozycje nazw dla trzech nowo budowanych basenów. Zwycięskie propozycje zaskoczyły samych katowiczan!

Kilka miesięcy temu miasto ogłosiło konkurs na nazwy dla trzech nowych basenów, które powstają w Katowicach. Propozycje były różne. Jak podaje serwis Nasze Miasto znalazły się wśród nich „Pyrlik” i „Żelosko”, "Barbara", "Wojtek" (na cześć Korfantego), "Barbara" (ku czci patronki górników) czy „Badyhala Szmaterlok”. Okazało się, że te nazwy nie uzyskały aprobaty władz miasta.

Magistrat postanowił nieco zlekceważyć kreatywne pomysły mieszkańców i tak oto nazwał dwa z trzech budowanych obiektów: „Basen Burowiec” i „Basen Brynów”. Czyli prosto i bez żadnych wyszukanych form językowych. Mieszkańcy są wstrząśnięci tym faktem! Skoro miasto wybrało stosunkowo proste do wymyślenia nazwy, to dlaczego organizowało w tej sprawie konkurs? W końcu pojawiło się aż 100 propozycji i było z czego wybierać. A jednak we wspomnianej już prostocie tkwiła ogromna siła. Warto dodać, że na autorów najlepszych propozycji czekały atrakcyjne nagrody - miejskie gadżety.

Na szczęście budowa basenów Brynów i Burowiec powoli dobiega końca i być może katowiczanie zapomną o całej sprawie. Nieco więcej czasu trzeba zaczekać na trzeci z obiektów w Parku Zadole w Ligocie. Tam doszło do zerwania umowy, co przesunęło termin ukończenia budowy o kilka miesięcy. Nie wiadomo na ten moment, kto weźmie na siebie tę odpowiedzialność. Na pewno internauci nie mogą się doczekać nazwy dla trzeciego basenu.