Ksiądz uwiódł załamaną 15-latkę. Kupował jej bieliznę, umawiał się na seks. "Zakochał się"

2022-01-04 12:38
Ksiądz
Autor: Andrzej Bęben Ksiądz - zdjęcie poglądowe

Ciąg dalszy księdza Marka M. z Zabrza. Duchowny usłyszał zarzut doprowadzenia do obcowania płciowego osoby małoletniej. Kleryk miał uwieść dziewczynę, która w przeszłości była molestowana seksualnie przez dziadka. Kupował jej prezenty, zbliżał się do niej stopniowo, a w końcu tak omamił, że godziła się na wszystko, także na seks. W końcu wyznała prawdę na temat swojej relacji z Markiem M. Prokuratura wznowiła postępowanie w tej sprawie, choć wcześniej je umorzyła.

Sprawa księdza Marka M. budzi spore kontrowersje. Duchowny owinął sobie wokół palca 15-latkę i wykorzystywał zażyłość, jaka między nimi powstała, by wykorzystywać ją seksualnie. Sprawa zaczęła się w 2010 roku. Marek M. był duszpasterzem w Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła w Zabrzu. Duchowny był spowiednikiem 15-latki. Zwierzyła się, że w przeszłości molestował ją dziadek. Ksiądz zaczął "otaczać opieką" małoletnią. Kupował jej prezenty, zabierał na weekendowe wypady. W końcu zaczęli uprawiać seks. Ta relacja trwała aż 6 lat. Dopiero w 2019 roku dorosła już kobieta zgłosiła się do pełnomocnika biskupa gliwickiego do spraw dzieci i młodzieży. Wyznała, że była w zażyłej relacji z Markiem M. Sprawą zajęła się prokuratura. Marek M. został zatrzymany. Przyznał się do kontaktów seksualnych z pokrzywdzoną, ale twierdził, że wcale nie nadużył jej zaufania. Śledczy po kilku miesiącach podjęli zaskakującą decyzję. Postanowili umorzyć śledztwo! - Jego wyjaśnienia w tym obszarze prowadzą do wniosku, iż szczerze i autentycznie zakochał się w pokrzywdzonej, która byłą pierwsza kobietą w jego życiu, z którą współżył - cytowała Gazeta Wyborcza wyjaśnienia prokuratury dodając, że uznała ona, iż relacja między klerykiem i jego podopieczną była "obrazem normalnego związku".

"GW" dotarła do kolejnych informacji w tej sprawie. Okazuje się, że prokuratura wznowi postępowanie w sprawie Marka M. Sąd postanowił uchylić umorzenie po tym, jak pokrzywdzona zaskarżyła decyzję śledczych. W ocenie sędziów Marek M. perfidnie wykorzystał zażyłość, jaka łączyła go z 15-latką i przez lata zaspokajał swoje potrzeby seksualne. Marek M. usłyszał zarzut doprowadzenia do obcowania płciowego z małoletnią. Prokurator skierował już w tej sprawie do sądu akt oskarżenia.

Piotr Wątroba: Najprzystojniejszy serialowy ksiądz ma żonę!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE