Prawie kilometr pod górę. Ratownicy GOPR rywalizują w orientacji w terenie

2019-09-20 16:30 abe
pierwsza pomoc_ćwiczenia GOPR Beskidy
Autor: Grupa Beskidzka GOPR

Nawet 14 km muszą przebiec beskidzcy ratownicy po górach w XV Zawodach na Orientację Ratowników Górskich. Kilkanaście 2-osobowych drużyn z Beskidzkiej Grupy GOPR będzie rywalizowało w sobotę (21 września) na trasie z Bielska-Białej na Klimczok.

Trasy są dwie. Łatwiejsza – klasyczna, 10 km w linii prostej i 10 punktów orientacyjnych. I trudniejsza, sportowa – 14 km i 14 punktów. Najstarszy zawodnik ma 60 lat. W zawodach startują również kobiety. Zawodnicy ruszą po 10:00 z parkingu przy Błoniach w Bielsku-Białej (ok. 300 m n.p.m.), a meta będzie przy dyżurce GOPR na Klimczoku (1117 m n.p.m.). Zawodnicy muszą pokonać trasy maksimum w 5 godzin. Zazwyczaj najlepsi mieszczą się w przedziale 2,5 - 3 godziny. – To są biegi na orientacji, więc startujący raczej nie przemierzają trasy wydeptanymi szlakami. Na minutę przed startem każdy z zawodników dostanie mapę w skali 1:10 000 z wykreśloną trasą i opisami punktów kontrolnych, ale bez podanych współrzędnych. Już na Klimczoku, każdy zespół będzie miał do zaliczenia zadanie z pierwszej pomocy. Za popełnione błędy mogą mieć doliczone do biegu 30 karnych minut – wyjaśnia Michał Wojarski, ratownik GOPR.

Dla ratownika górskiego umiejętność orientacji w terenie ma podstawowe znaczenia w rzeczywistych akcjach ratowniczych. Technika satelitarnej lokalizacji ułatwia pracę, jednak nie zawsze można na niej polegać. Wówczas sprawdzają się „archaiczne” narzędzia: mapa i kompas. Dwuosobowe zespoły będą posługiwały się obiema w odnalezieniu punktów orientacyjnych. Będą musiały wykazać się więc umiejętnością podejmowania decyzji i dobrą kondycją. Takie zawody są dla goprowców mniej więcej tym samym, czym dla żołnierzy są poligony.

Niedawno Grupa (jest w niej ponad 400 ratowników, w tym nieco ponad 5 proc. to ratownicy zawodowi) podsumowała wakacyjny sezon interwencji. Od 20 czerwca do 1 września beskidzcy ratownicy udzieli pomocy 157 osobom. Ponad połowa wakacyjnych akcji ratunkowych prowadzona była w sierpniu. Wypadkom ulegali turyści w każdym wieku. Najmłodsza osoba miała 6 a najstarsza 85 lat. Dla porównania w sezonie zimowym 2018/2019 Grupa miała na koncie 85 akcji ratunkowych, 45 wypraw oraz 22 interwencje. Goprowcy z Beskidów uratowali 182 osoby, trzy jednak znalazły w górach śmierć.