Jak nie dać się toksynom i żyć zdrowiej

2019-08-12 12:30
Co nas truje
Autor: Shutterstock

Toksyny atakują wszelkimi możliwymi drogami – przez skórę, płuca, układ pokarmowy – znacząco osłabiając cały organizm. Z każdym rokiem toksyn wokół nas jest więcej. Są w nowych ubraniach, materiałach budowlanych, meblach, środkach czystości, kosmetykach, opakowaniach żywności. Wszystkiemu winien jest postęp cywilizacyjny, który pozwala żyć wygodniej. Ale jednocześnie jest to okupione sporymi stratami, szczególnie jeśli chodzi o zdrowie i samopoczucie. Co nas truje najbardziej?

Źródłem szkodliwych substancji jest jedzenie pełne konserwantów, sztucznych aromatów i barwników, wzmacniaczy smaku i zapachu. Znajdują się one głównie w daniach gotowych, zupach w proszku, słodyczach, deserach, słonych przekąskach. Dlatego warto na zakupach czytać etykiety.

 Leki i suplementy

Przyjmujemy je w nadmiarze, zwłaszcza antybiotyki. Są nieocenione, jeśli idzie
o zwalczanie bakterii u ludzi i zwierząt, ale rzadko mówi się o ich fatalnym wpływie na środowisko. Antybiotyki podawane zwierzętom kumulują się w ich odchodach, zanieczyszczając wody i glebę.
Z jednej strony powoduje to, że bakterie uczą się radzić sobie z antybiotykami, a z drugiej
– zatruwają nasz organizm.

Aż 72 proc. Polaków zażywa różne suplementy. Na tle reszty Europy jesteśmy rekordzistami – nasz rynek suplementów rośnie najszybciej. Tymczasem zwykle są one niepotrzebne, a często szkodzą – nie tylko dlatego, że wchodzą w reakcje z lekami i opóźniają wizytę u specjalisty i podjęcie leczenia.
Suplementy nie podlegają kontroli tak jak leki, a wyrywkowe badania pokazują, że ich skład nie zawsze jest taki, jak powinien (są zanieczyszczone, zawierają zbyt mało substancji czynnych lub inne niż deklarowane).

 Smog

Każdego roku ok. 48 tys. Polaków umiera przedwcześnie z powodu smogu. W skali całego świata według WHO przez zanieczyszczone powietrze traci życie ok. 7 mln ludzi. Smog przedostaje się do płuc, a stamtąd drobne cząstki szkodliwych substancji
wraz z krwią docierają do wszystkich komórek organizmu i uszkadzają je.
Jego odpowiedź na kontakt z gazowymi
i pyłowymi cząstkami unoszącymi się
w powietrzu zależy od ich składu chemicznego, stężenia, średnicy. Udowodniono,
że najdrobniejsze cząstki pyłu – o średnicy 2,5 mikrometra i mniejsze (czyli PM2,5)
– mają zdolność przenikania do pęcherzyków płucnych, a tą drogą – do układu krwionośnego, czyli do wszystkich narządów i tkanek.

 Artykuł pochodzi z książki „Poczuj się lepiej!”, którą można kupić w salonikach prasowych i na stronie www.sklep.grupazpr.pl w zakładce SuperPoradnik

Poczuj się lepiej
Autor: Piotr Dąbrowski
Najnowsze