Odchudzanie ze wspomaganiem

2020-07-31 14:15 Ewa Jabłońska
Wspomaga odchudzanie
Autor: getty images Kwas octowy i chlorogenowy ułatwiają przetwarzanie produktów przemiany tłuszczów, pektyny angażują enzymy trawienne i wywołują uczucie sytości. Warto jednak pamiętać, że ocet jabłkowy na odchudzanie jest jedynie środkiem uzupełniającym względem dobrze zbilansowanej diety.

Odchudzanie nieodmiennie kojarzy się z dietą, a dietę można wspomóc. Istnieją substancje, których zjedzenie przyśpiesza odchudzające efekty diety i łagodzi jej niedogodności.

Są to między innymi „zjadacze tłuszczu” i „wypełniacze”. Działają w różny sposób - jedne poprzez wywoływanie w organizmie reakcji chemicznych, inne na przykład przez powstrzymywanie procesów, które odbywają się w nim w sposób naturalny. W naszych organizmach bez przerwy dokonują się tysiące reakcji chemicznych, w których zużywana jest energia. Tej energii dostarcza pożywienie bez którego nie bylibyśmy w stanie funkcjonować.
U przeciętnego człowieka zapasy tłuszczu sięgają 15 kg. Bez uzupełniania tych zapasów (jedząc odtłuszczone potrawy, witaminy i minerały) możemy funkcjonować przez 4 miesiące. Taka głodówka nie przynosi jednak długotrwałych efektów, a jej oczyszczające działanie na organizm wciąż jeszcze budzi wątpliwości.
Potrzebna pomoc
Od kilkunastu lat karierę robią środki wspomagające odchudzanie. Są to na przykład tabletki zawierające fosforany i dzięki temu przyspieszające przemianę materii aż o 20 procent. Jednak trzeba jasno powiedzieć o przemianę jakiej materii tu chodzi. Jeśli będziemy się objadać i dla spokoju sumienia zażywać takie tabletki, niczego nie zyskamy. Nie schudniemy, bo do tego, by fosforany zaczęły przyspieszać metabolizm organizmu musi on sięgnąć po zapasy tłuszczu. A to stanie się dopiero dzięki konsekwentnemu stosowaniu diety i liczeniu kalorii. Taka zasada dotyczy każdego wspomagania odchudzania. Środki wspomagające nie zastępują diety, jedynie pomagają organizmowi ją znieść lub dodatkowo potęgując jej efekty.

odchudzanie
Autor: Getty Images

Preparaty ziołowe
Kto nie ma zaufania do środków chemicznych a jednocześnie nie boi się stosowania ziół, może sięgnąć po wspomagające odchudzanie wyciągi ziołowe. Mieszanki ziół działają odwadniająco (moczopędnie i lekko przeczyszczająco) i przyspieszają przemianę materii na przykład przez przyspieszenie przechodzenia treści pokarmowej przez jelita. Ogranicza to wchłanianie składników, w tym niestety także witamin, aminokwasów i soli mineralnych, przez ściany jelit do naczyń krwionośnych. Preparaty przeczyszczające trzeba stosować ostrożnie. Powodują, że organizm traci wodę i rozpuszczone w niej składniki mineralne (np. potas czy magnez). Oczywiście dzięki temu tracimy na wadze, ale wbrew pozorom nie jest to najważniejsze przy odchudzaniu. Najważniejsze i mogące dać długotrwały efekt jest pozbywanie się tłuszczu z komórek tłuszczowych.

Odchudzanie
Autor: Pixabay.com

Rozkładanie tłuszczu
Preparaty zawierające chitynę zmniejszają wchłanianie tłuszczu przez organizm. Utrudniają po prostu wchłanianie go w jelitach. Niosą jednak ze sobą pewne niebezpieczeństwo: przy okazji pozbawiają nas nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin (np. A, D, E i K). To może prowadzić do zaburzeń w przemianie materii i pogorszenia stanu skóry, która starzeje się szybciej, ponieważ organizm pozbawiany jest naturalnych antyutleniaczy (witamin A i E). Inne preparaty spalając tłuszcz zamieniają go w energię, która przydaje się na przykład podczas treningów.
Kolejne preparaty, bardziej, ale i niebezpieczniej niż zioła, wpływają na zwiększenie tempa przemiany materii. Niestety mogą one podwyższać ciśnienie i wywoływać nagłe, nieprzyjemne wrażenia uderzeń gorąca. Działanie niektórych z nich, oparte na wpływie takich substancji jak chrom, karnityna, koenzym Q10 i fosforany, nie zostało jeszcze potwierdzone naukowo.

Odchudzanie
Autor: Thinkstock|thinkstockphotos.com

Oszukiwanie głodu
Preparaty powodujące uczucie sytości oszukują organizm odchudzającego się, którego zmorą w tym czasie jest uczucie głodu. Ich działanie polega na pęcznieniu w żołądku i jelitach. Często wzbogacone są witaminami i solami mineralnymi, ale głównie zawierają błonnik: dużo błonnika. Utrudniają wchłanianie pokarmu w jelitach - powodują, że szybciej przechodzi on przez przewód pokarmowy i przez to mniej składników zostawia w organizmie. Niebezpieczeństwo ich długotrwałego stosowania jest takie samo jak przy środkach przeczyszczających – wyczyszczających organizm z ważnych składników mineralnych.
Podobnie działają także kapsułki z włóknami ksantanowymi, które znacznie zwiększają swoją objętość w żołądku nie dopuszczając do uczucia głodu.
Pośród tego typu „oszustów” jest też grupa substancji działających inaczej - nie zapychają one przewodu pokarmowego, ale zajmują się bezpośrednim oszukiwaniem mózgu. Przez pobudzanie wydzielania serotoniny (jednego z białek produkowanych przez mózg) pobudzony zostaje jednocześnie położony w mózgu ośrodek sytości, który wysyła do żołądka sygnał „jesteś najedzony”. Te ostatnie środki mogą być stosowane tylko pod ścisłą kontrolą lekarza, a wszystkie w sposób odpowiedzialny i rozsądny.

Najnowsze