Pokonał ponad 6 tysięcy kilometrów za 81 złotych... i pobił swój własny REKORD!

2019-11-14 9:17 gk
Pociąg
Autor: Grzegorz Kluczyński

Grzegorz Gajsler ze Szczecina ma prawdziwy "pociąg do kolei". Nie miał planów na weekend, więc kupił bilet za 81 złotych, wsiadł w pociąg... i przejechał 6122 kilometry. Dzięki temu pobił dotychczasowy rekord w długości podróżowania pociągiem na jednym bilecie weekendowym o prawie 700 kilometrów.

Co ważne, nie byłą to pierwsza taka przygoda pana Grzegorza, bo na początku tego roku również pobił rekord odległości, pokonując na jednym bilecie za 81 złotych 4520 kilometrów w czasie 59 godzin. Niestety szybko stracił tytuł lidera, bo rekord został pobity przez niejakiego pana Tomka. Szczecinianin długo nie czekał i postanowił mu ten tytuł odebrać, bo jak sam twierdzi: "podróże małe i duże kształcą" - jak się okazuje, do tego stopnia, że nawet brak bieżącej wody nie był problemem.

- Trzeba sobie jakoś radzić... ale nikt nie cierpiał, siedząc obok mnie - mówi pan Grzegorz.

Tym razem, dzięki dłuższemu niż zazwyczaj weekendowi, podróż za 81 złotych trwała ponad 80 godzin.

- Kursowałem dosłownie między Przemyślem a Tczewem. Czasami zdarzało się, że musiałem wysiąść wcześniej - dodaje podróżnik-rekordzista.

Czy w najbliższym czasie komuś uda się pobić rekord szczecinianina? Z pewnością nie będzie to łatwe zadanie, bo poprzeczka została postawiona naprawdę wysoko.

W rozmowie z Grzegorzem Piepke z Radia ESKA o swojej "rekordowej" podróży pociągiem opowiada Grzegorz Gajsler: