Swastyki i napisy na bannerach wyborczych kandydatów PiS. Politycy zamierzają zawiadomić policję

2019-09-09 14:38 gk
Farba w spray'u
Autor: suju / CC0 / pixabay.com

Zniszczone bannery, swastyki na twarzach polityków i wulgarne napisy - na taki obrazek można było napotkać w poniedziałek m.in. przy alei Wojska Polskiego. Politycy zamierzają zawiadomić o tym incydencie policję.

Na zdjęciach kandydatów Prawa i Sprawiedliwości pojawiły się napisy "Nazi raus" i swastyki. Część bannerów została też pocięta. Ofiarą wandala padł m.in. Leszek Dobrzyński, poseł i jednocześnie kandydat na posła, startujący z miejsca drugiego na liście PiS.

"Zaczęło się. Miłośnicy tolerancji, demokracji i pluralizmu rozpoczęli kampanię wyborczą. W swoim stylu" - pisze Leszek Dobrzyński na Facebooku.

Nie wiadomo, czy zniszczone bannery to przypadkowy chuligański wybryk, czy zaplanowana akcja o charakterze politycznym.

Polityk określił ten incydent jako "akt haniebny" i zapowiedział, że zawiadomi o nim policję, a także będzie prywatnie dochodził swoich praw.