Szczecin: O włos od TRAGEDII! Jeździł dostawczakiem po torach i cudem uniknął ZDERZENIA z pociągiem!

2020-01-28 17:59 gk
Samochód porzucony na torach
Autor: Straż Ochrony Kolei Samochód porzucony na torach

Niewiele brakowało, by doszło do tragedii. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei bezmyślny kierowca uniknął najgorszego.

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, nieopodal stacji Szczecin Dąbie. Około godziny 22:40 patrolujący szlak kolejowy funkcjonariusze SOK zauważyli jadący po torach samochód dostawczy marki Fiat Ducato. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, gdyż z naprzeciwka zbliżał się pociąg osobowy relacji Piła Główna – Szczecin Główny.

Widząc nadciągające zagrożenie, funkcjonariusze SOK natychmiast podali latarką sygnał "STÓJ". Maszynista zareagował i zatrzymał pociąg. Gdyby nie szybka reakcja funkcjonariuszy SOK i maszynisty, mogłoby dojść do zderzenia pojazdu z nadjeżdżającym pociągiem.

Kierowca dostawczaka uciekł z miejsca zdarzenia. Na torach pozostał jednak porzucony samochód, który uniemożliwiał przejazd pociągów. Dopiero o godzinie 1:30 pracownicy pogotowia technicznego przesunęli auto na nieczynny tor, udrażniając ruch pociągów.

Ustalono, że auto pochodziło z wypożyczalni samochodów. Dalsze czynności w sprawie, w tym ustalenie tożsamości sprawcy zdarzenia prowadzą funkcjonariusze z Komisariatu Policji Szczecin Dąbie.

Kierowca dostawczego fiata spowodował realne zagrożenie dla zdrowia i życia - nie tylko własnego, ale także pasażerów i obsługi pociągów na tym uczęszczanym odcinku. Na szczęście nie doszło do tragedii, jednak w wyniku bezmyślnego zachowania kierowcy wystąpiły poważne utrudnienia w ruchu pociągów. Konieczne było uruchomienie zastępczej komunikacji autobusowej. Opóźnieniu na ponad 400 minut uległo 5 pociągów pasażerskich i jeden pociąg towarowy.