Zakazy nad Bałtykiem
Jakich zachowań należy unikać podczas wizyty nad Morzem Bałtyckim? Podpowiadamy!
Smażenie ryb
Zakazy nad Bałtykiem wprowadzane są nie tylko przez urzędy, ale również przez właścicieli apartamentów. Niektórzy w regulaminie pobytu zaznaczają, iż nie wolno smażyć ryb. Zaniechanie tej zasady wiąże się z wysoką karą. W Łebie, Władysławowie czy Jastarni jest to mandat w wysokości 600 zł, natomiast w Mielnie kara wynosi nawet do 2 tys. zł.
Przygotowywanie posiłków
Na rybach się nie kończy! Okazuje się, że w niektórych obiektach jest zakaz przygotowywania posiłków w pokojach bądź apartamentach hotelowych. Dlaczego? Właściciele z pewnością chcą uniknąć zapachu jedzenia, który dla kolejnych gości może być nieprzyjemny.
Chodzenie w szpilkach
W niektórych apartamentach i hotelach obowiązuje zakaz chodzenia w szpilkach po korytarzach i pokojach. Właściciele w ten sposób dbają o komfort innych gości, dla których takie odgłosy mogą być irytujące szczególnie w nocy.
Zakaz palenia
Zakaz palenia papierosów jest stosowany w większości obiektów hotelowych, więc mało kogo to dziwi. Warto jednak o tym pamiętać, bowiem kary są wysokie.
Biwakowanie na plaży
Wybierając się nad Bałtyk, warto także pamiętać o zasadach, które panują na plaży. Nie można między innymi biwakować na wybrzeżu, chyba że mamy pozwolenie od Urzędu Morskiego.
Wchodzenie na falochrony
Taka czynność jest bardzo niebezpieczna i może skończyć się tragedią. Służby różnego rodzaju i ratownicy ostrzegają co roku turystów, lecz niestety nie każdy pamięta o zakazie.
Zakazy nad Bałtykiem
Jak widać, wybierając się nad polskie morze, trzeba się dobrze przygotować również pod względem informacyjnym. Pamiętaj, by zawsze stosować się do zasad regulaminów i przed zarezerwowaniem hotelu sprawdź, czy te ci odpowiadają.