Pomorskie: Nauczyciel skazany za MOLESTOWANIE DZIECI, ale... w sądzie go nie było

2020-10-16 16:30 Paweł Tabędzki
Pomorskie: Nauczyciel skazany za MOLESTOWANIE DZIECI, ale... w sądzie go nie było
Autor: Pixabay.com / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE Pomorskie: Nauczyciel skazany za MOLESTOWANIE DZIECI, ale... w sądzie go nie było

Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe ogłosił nieprawomocny wyrok w sprawie 42-letniego lektora języka angielskiego z powiatu gdańskiego. Mężczyzna został skazany na 5 lat pozbawienia wolności za skrzywdzenie wielu młodych uczennic. Jego ofiarami miały być dzieci w różnym wieku. Oskarżonemu nakazano poddanie się terapii, a także zakazano kontaktowania się z pokrzywdzonymi czy zbliżania się do nich na bliżej niż 50 metrów przez okres 10 lat. Odpowiadał on z wolnej stopy, dlatego nie był obecny na dzisiejszym odczytywaniu wyroku. Dokumentacja dotycząca zatrzymania zastanie przekazana policji.

Skazany dziś nieprawomocnym wyrokiem nauczyciel z powiatu gdańskiego został zatrzymany przez funkcjonariuszy w czerwcu ubiegłego roku. Jak twierdzili śledczy, w latach 2017-2018 mężczyzna molestował swoje uczennice, wykorzystując ich zaufanie. - Ustalono łącznie 26 pokrzywdzonych, wobec których dopuścił się innych czynności seksualnych - informowała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Niektóre z dziewcząt miał skrzywdzić kilkukrotnie. Akt oskarżenia był jednak znacznie dłuższy, a zawierał przeszło 350 przestępstw związanych z posiadaniem i rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej. Na laptopie w mieszkaniu mężczyzny znaleziono niemal 300 plików tego typu.

Konsekwencje to nie tylko pięcioletnia odsiadka, terapia i izolacja od pokrzywdzonych, ale również dożywotni zakaz wykonywania wszelkich zawodów i prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, opieką czy edukacją osób małoletnich. Skazany 42-latek ma przekazać ofiarom także po 4 tysiące złotych.

Wydane dziś orzeczenie nie jest prawomocne. Jak podaje Dziennik Bałtycki, niemal na pewno złożona zostanie apelacja. Do czasu jej rozpatrzenia oskarżony ma pozostać za kratami, bowiem sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie

Podejrzany 42-latek nie był dziś obecny na sali przy ogłaszaniu postanowień sądu. Odpowiednia dokumentacja dotycząca jego zatrzymania ma zostać przekazana policji.

Jabłkiem w koronawirusa. "Będzie dobrze" Adama Federa, odc. 134

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.