Zginęli na oczach własnych dzieci. NOWE FAKTY o wypadku w Olpuchu

2019-09-12 18:12 BE
Policja
Autor: policja.gov.pl

W lutym w wypadku w Olpuchu zginęło małżeństwo, które osierociło trójkę dzieci - dwoje z nich jechało tym samym samochodem. Biegły uznał, że winę ponosi 31-letni kierowca drugiego auta. Mężczyzna usłyszał zarzut.

Przypomnijmy, mowa o wypadku, który miał miejsce w niedzielny wieczór 17 lutego. Dwie osoby zginęły w wypadku na drodze powiatowej z Wdzydz Tucholskich do Olpucha. Jak się okazało, było to małżeństwo z Żukowa: kobieta w wieku 46 lat i mężczyzna w wieku 49 lat. Wraz z nimi w aucie jechała dwójka ich dzieci - chłopcy w wieku 4 i 15 lat. Para osierociła trójkę dzieci.

CZYTAJ TEŻ: Jest śmiertelnie chora, ZAATAKOWAŁA męża siekierą. Horror na Pomorzu

Jak podaje Dziennik Bałtycki, do Prokuratury trafiła opinia biegłego, który nie ma wątpliwości, że winę ponosi 31-letni kierowca z powiatu kościerskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzut spowodowania wypadku w Olpuchu ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Sprawca nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.