Potworny wypadek pod Ostrowią Mazowiecką. Co się stało z pasażerami zmiażdżonej toyoty?

2021-02-22 20:24 woź
Potworny wypadek pod Ostrowem Mazowiecka. Co się stało z pasażerami auta?
Autor: OSP Zaręby Kościelne Dwie kobiety cudem uszły z życiem.

Dreszcze przeszywają ciało gdy patrzy się na toyotę bez drzwi i dachu stojącą w rowie obok przydrożnego drzewa. Od razu ciśnie się na usta pytanie, a co z ludźmi, którzy jechali tym samochodem? Na pewno dwie koleżanki podróżujące toyotą najadły się strachu. Ale miały wielkie szczęście, bo uszły z życiem z przerażającego wypadku gdy ich samochód z dużą szybkością i potworną siłą uderzył w drzewo. Kobiety zostały zakleszczone we wraku toyoty. Uwolnili je dopiero strażacy, którzy byli zmuszeni odciąć dach pojazdu, by wydobyć ofiary zderzenia.

W tym bardzo groźnie wyglądającym wypadku na szczęście nikt nie zginął. Jadące samochodem osobowym dwie młode panie z niegroźnymi obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Nie wiadomo dlaczego ich podróż zakończyła się na grubym pniu przydrożnego drzewa.

Wypadek wydarzył się rankiem pod Ostrowią Mazowiecką. Kierująca toyotą 23-latka z województwa podlaskiego z niewiadomych dotąd przyczyn straciła panowanie nad kierownicą. Młoda kobieta z niewielkim stażem kierowcy nie potrafiła wyjść z poślizgu.

Zjechała do rowu i z ogromna siłą uderzyła w drzewo. W samochodzie zostały zakleszczone dwie kobiety, kierująca i jej 25 – letnia przyjaciółka. Z wraku pojazdu ofiary wypadku uwolnili dopiero strażacy i przekazali służbom medycznym. Okoliczności zdarzenia bada miejscowa policja.