Powrót Króla Artura. Boruc podpisał kontrakt z mistrzem Polski. Fani Legii wniebowzięci!

2020-08-03 0:00 Piotr Koźmiński
Artur Boruc
Autor: Mateusz Kostrzewa/Legia.com, materiały prasowe Artur Boruc

W sobotę Legia uroczyście ogłosiła powrót króla! Artur Boruc, jeden z najbardziej charyzmatycznych piłkarzy w historii klubu z Łazienkowskiej, znów zagra w Warszawie. Były bramkarz reprezentacji Polski podpisał roczną umowę i dostał bluzę z numerem jeden.

- Kiedy wspierałem Legię z trybun Ibrox w eliminacjach Ligi Europy UEFA (mecz z Glasgow Rangers – red.), nie miałem pojęcia, że tak szybko tu wrócę. Bardzo często o tym rozmyślałem, ale nie zdawałem sobie sprawy, że fizycznie to się stanie. Było kilka okazji, ale nigdy do tego nie doszło. Tym razem też nie byłem do końca pewny, czy te przenosiny się ziszczą. Często rozmawialiśmy, jak wygląda moja sytuacja w klubie. W końcu nadszedł moment, w którym Bournemouth było w trudnej sytuacji i trzeba było podejmować konkretne decyzje związane z przyszłością. Wtedy zaczęliśmy rozmawiać częściej i namiętniej. Pojawiły się konkrety. Bardzo się cieszę, że tak szybko się to potoczyło - powiedział Boruc oficjalnej stronie Legii po podpisaniu kontraktu.

Genoa zostaje w Serie A! Filip Jagiełło z asystą [WIDEO]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Jakie będą zarobki Artura? Jego kontrakt jest pilnie strzeżoną tajemnicą, ale… Wcześniej, gdy Legia szukała bramkarza, proponowała kandydatom do 300 tysięcy euro netto rocznie. Oczywiście, z jednej strony Boruc to „większe” nazwisko niż Dusan Kuciak czy Ibrahim Sehić, którzy też byli brani pod uwagę, ale z drugiej strony wiadomo, że dla Artura w tym powrocie to nie pieniądze są najważniejsze. Ma ogromny sentyment do klubu, z którego wypłynął na szerokie wody. Wiadomo jednak, że Legia też chce go docenić, więc wydaje się, że ten kontrakt nowego-starego bramkarza klubu z Ł3 może oscylować właśnie między 300 a 400 tysięcy euro netto rocznie.

Patryk Klimala skuteczny w Szkocji! Premierowy gol Polaka dla Celtiku w lidze [WIDEO]

Od ostatniego meczu Boruca w Legii minęło ponad 15 lat. Gdy znów zagra w jej barwach, zostanie najstarszym zawodnikiem w historii klubu. „Super Express” jako pierwszy informował już pod koniec czerwca, że Legia chciałaby powrotu Boruca. Od tamtego momentu sprawy przybierały różny obieg, raz było bliżej, innym razem wydawało się, że może jednak Boruc przedłuży jeszcze umowę o rok z angielskim pracodawcą. Według naszych informacji przełom nastąpił tydzień temu. Ostatecznie wielki powrót staje się faktem, a Legia powinna skorzystać nie tylko sportowo, ale i marketingowo. Bluzy z napisem „Boruc” mogą się sprzedać w rekordowych ilościach…

Gdzie poleciał Lourency? Co z jego kontraktem? Czy Legia negocjuje z Brazylijczykiem? Przyszłość Felixa wyjaśniona?!

Dyrektor sportowy Legii Radosław Kucharski (z lewej) i Artur Boruc
Autor: Mateusz Kostrzewa/Legia.com, materiały prasowe Dyrektor sportowy Legii Radosław Kucharski (z lewej) i Artur Boruc