Protest kontrolerów. Czy loty z Warszawy odbywają się normalnie?

2019-12-03 11:05 md
Protest na Okęciu. Czy loty będą odwołane?
Autor: EAST NEWS Protest na Okęciu. Czy loty będą odwołane?

W poniedziałek media obiegła informacja o proteście kontrolerów wieży lotów na lotnisku Chopina w Warszawie. Jak sytuacja wygląda we wtorek? Czy loty odbywają się normalnie?

- Wszystkie operacje są terminowe. Nie ma odwołanych lotów. Rejsy się odbywają, kontrolerzy są na posterunku i pilnują bezpieczeństwa. Na ten moment nie mamy żadnych informacji o możliwych utrudnieniach. Trzymamy rękę na pulsie. Jesteśmy w stałym kontakcie z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej - poinformował Piotr Rudzki, rzecznik przedsiębiorstwa Państwowe "Porty Lotnicze".

Awantura na wieży

Niepokój pasażerów pojawił się po poniedziałkowych wydarzeniach. Według Związku Zawodowego Kontrolerów Lotniska Warszawa - miało dojść do próby zwolnienia ich szefa, związkowcy się na to nie zgodzili i protestowali wieczorem na wieży lotów. Twierdzą, że mają dość tego, co dzieje się na Okęciu.

Według prawnika, pełnomocnika Związku - Piotra Wujca szef związkowców nie został dopuszczony do pracy. -Doszło do kłótni pomiędzy nim a pełniącym obowiązki kierownika służby kontroli warszawskiego lotniska i dyrektorem biura operacyjnego. Przerodziła się ona w szarpaninę - powiedział we wtorek przed godziną 8 Piotr Wujec.

Wydarzenia inaczej przedstawia Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Według agencji, w środę 33 pracowników przedłożyło kierownictwu PAŻP oświadczenie woli o rezygnacji z dodatkowych funkcji powierzonych w ramach pełnionych stanowisk. - Nasi prawnicy poddali pisma analizie i zdziwili się, bo oznaczały one wypowiedzenia umowy o pracę. Dla pewności zapytaliśmy zewnętrzną kancelarię, czy konsekwencją prawną złożonych dokumentów jest złożenie wypowiedzenia umowy o pracę. Otrzymaliśmy odpowiedź pozytywną -  poinformował Paweł Łukaszewicz, rzecznik PAŻP.

33 wypowiedzenia?

W poniedziałek dwóch z 33 pracowników dostało odpowiedź na swoje pismo. - Dyrektor biura prezesa oraz nasz prawnik poinformowali o tym, że ich oświadczenie zostaje pozytywnie rozpatrzone. To nie była nasza inicjatywa. Nie doszło do zwolnień, nikogo nie wyrzucono z pracy. Dementuję też doniesienia medialne o szarpaninie i okupowaniu wieży. Mamy nagrania monitoringu na których wszystko widać - dodał Łukasiewicz.

Pracownicy wieży tuż po tych wydarzeniach zebrali się w pomieszczeniach związkowych i do godzin nocnych prowadzili rozmowy. Związkowcy uważają że oni złożyli jedynie rezygnację z pełnienia dodatkowych funkcji, a nie mieli zamiaru odejść z pracy. Rozmowy pomiędzy PAŻP a związkowcami przerwano. Ich wznowienie zaplanowano na 5 grudnia.

Nowy kierownik

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że rezygnacja z dodatkowych obowiązków, to pokłosie wprowadzenia nowego systemu planowania dyżurów przez nowego kierownika. System dostosowuje liczbę personelu do natężenia ruchu lotniczego. Oznacza to, że kontrolerzy nie mogą sami planować terminów ani ilości swoich dyżurów za które otrzymują wynagrodzenie.

Sytuacji na lotnisku przyglądają się posłowie. We wtorek Paweł Olszewski wysłał do Marszałka Sejmu pismo w którym pojawiła się informacja, "że nowy kierownik generuje niepotrzebny stres i napięcie w pracy, która wymaga szczególnego skupienia i spokoju".

Zobacz też najnowszy odcinek programu SUPER TEMAT: KOSZMAR na Ursynowie! Kobieta terroryzuje mieszkańców dwóch bloków