Przejście kładką grozi śmiercią

2009-10-09 3:00 PAW

Zdewastowana kładka nad ul. Wawelską przy stadionie Skry jest zagrożeniem dla mieszkańców Warszawy. Jest w niej ogromna dziura na wylot!

Przeprawa kładką nad Wawelską to prawdziwy horror. Konstrukcja jest zardzewiała i popękana. Schody pokonać jest ciężko, bo są zniszczone, a gdy jest mokro - śliskie. Na głowę sypie się tynk i kawałki rdzy. Najgorsza jest jednak dziura na wylot. Swobodnie zmieści się w niej stopa. Drogowcy, zamiast załatać dziurę, zastawili ją dechami, które się rozsuwają!

Kładkę codziennie pokonuje wiele osób. Dzieci z pobliskiej szkoły przechodzą nią na boisko, na lekcje wf. Gdy wbiegają na kładkę, cała konstrukcja się trzęsie.

- Jestem przerażona, gdy codziennie przechodzę tędy na przystanek autobusowy. Ta kładka się sypie. Powinna być dawno wyremontowana! - mówi zdenerwowana Sylwia Muranowicz (18 l.), uczennica.

Jak informuje Urszula Nelken (48 l.), rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, przeprawa nad Wawelską zostanie przebudowana dopiero w przyszłym roku. - Ta kładka, razem z innymi pięcioma, zostanie przebudowana przez firmę Mosty S.A. Najpóźniej do połowy przyszłego roku - mówi rzecznik. To skandal, że Grażyna Lendzion (54 l.), szefowa ZDM tak długo chce narażać życie warszawiaków!