Zabójstwo na Nowym Świecie. Kim była ofiara nożownika? Nowe ustalenia w sprawie zbrodni w centrum Warszawy

2022-05-10 5:10
Kim była ofiara nożownika z Nowego Światu.
Autor: Paweł Dąbrowski/SUPER EXPRESS, Tadeusz Mróz Kim była ofiara nożownika z Nowego Światu.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny, który w nocy z soboty na niedzielę zmarł podczas reanimacji na Nowym Świecie. Według naszych nieoficjalnych ustaleń mężczyzna zginął od ciosów nożem w plecy. Wiemy już trochę więcej o tym, kim była ofiara nożownika. Śledczy wyjaśniają, w jaki sposób powstały obrażenia i kto je spowodował. A tymczasem pracownicy lokali w tym reprezentacyjnym miejscu Warszawy mówią nam, że w tej okolicy jest coraz bardziej niebezpiecznie. I niemal każdej nocy dochodzi do bójek.

Śledztwo w sprawie ataku nożem w centrum Warszawy zostało wszczęte w kierunku artykułu 148 paragraf 1 Kodeksu karnego, czyli zabójstwa. -  Trwają intensywne czynności dowodowe. Zabezpieczana jest dokumentacja oraz nagrania z monitoringu. Zostanie również zlecona sekcja zwłok pokrzywdzonego – przekazała nam w poniedziałek (9 maja) prokurator Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Śledczy nie informują na razie o tożsamości ofiary nożownika.

Według naszych nieoficjalnych ustaleń w nocy z 7 na 8 maja w okolicy Nowego Światu doszło do sprzeczki między młodym, wysokim mężczyzną (jak się dowiedzieliśmy to 29-latek pochodzący z województwa kujawsko-pomorskiego, z okolic Tucholi) a grupą podpitych osób, wśród których prawdopodobnie byli obcokrajowcy. 29-latek został dwukrotnie dźgnięty nożem w plecy. Ranny doszedł do pobliskiego sklepu, czynnego non stop, i błagał o pomoc. Krwawił. Krew leciała mu z nosa i z ran na plecach. Sprzedawca natychmiast wezwał pomoc, ale serce ofiary nożownika przestało bić. Ciosy w plecy okazały się śmiertelne.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w GALERII:

Ten atak wstrząsnął sprzedawcami z Nowego Światu i okolicznych lokali, choć do nocnych burd zdążyli już przywyknąć. - Właściwie każdej nocy są tutaj bójki, a kobiety słyszą chamskie odzywki. Policja kieruje tu o wiele za mało patroli – mówi nam Dorota Olender (35 l.), pracująca przy Nowym Świecie.

Podobnie uważają mieszkańcy kamienic przy Chmielnej. - Agresja i nocne pobicia to tutaj codzienność. Gdyby było tu więcej policji, to może uniknęlibyśmy tej tragedii – oceniają Jadwiga (80 l.) i Andrzej (87 l.) Wronkowie ze Śródmieścia.

Policja przekonuje, że dba o bezpieczeństwo w tym rejonie. Ale prosi też świadków brutalnego ataku nożownika, by zgłaszali się na komendę lub komisariat. Każdy szczegół jest ważny by ustalić sprawców zabójstwa.

- Prosimy o kontakt osoby, które mogą wskazać okoliczności zdarzenia na Nowym Świecie  - mówi Gabriela Putyra z Komendy Stołecznej Policji.

Nożownik ranił dziecko, bohaterski taksówkarz zareagował w porę
Sonda
Czy piesi mogą czuć się bezpiecznie na ulicach Warszawy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE