Kalesony odchudzają Małgorzatę Sochę

2019-01-22 5:14

Choć na co dzień zachwyca młodzieńczą sylwetką, Małgorzata Socha (39 l.) najwyraźniej uznała, że po trzech ciążach jej figura daleka jest od ideału. Gwiazda „Na Wspólnej” postanowiła więc wziąć się za siebie i zaczęła poddawać specjalnym zabiegom. Wcześniej jednak musiała się wcisnąć w niezwykle ciasne kalesony. Musiała przy tym trochę pocierpieć, ale czego nie robi się dla urody.

Małgosia jest mamą trójki pociech – Zosi (6 l.), Basi (2 l.) i Stasia, który przyszedł na świat we wrześniu. Aktorka narzeka na figurę i postanowiła wrócić do formy w klinice medycyny estetycznej.

– Wszystkie ręce na pokład! Dieta, treningi (...). A po trzeciej ciąży nie jest to łatwe. Trzymajcie kciuki! – zaapelowała Małgosia do swoich fanów na profilu w sieci. Aktorka zamieściła zdjęcie, na którym trzyma bawełniany kombinezon, który zakłada się do wyszukanych zabiegów.
– Polegają one na zaawansowanym masażu próżniowym specjalną głowicą. Masuje się najczęściej brzuch, uda, ramiona i pośladki. Masaż może być odchudzający, ujędrniający, antycellulitowy, a nawet przeciwbólowy – tłumaczy „Super Expressowi” Zuzanna Karwas, kosmetolog z MezoSkin w Warszawie.
A ile trzeba zainwestować, by cieszyć się ponętnym ciałem? Jeden zabieg kosztuje od 100 do kilkuset złotych, problem jednak polega na tym, że dla widocznych rezultatów potrzebna jest seria wielu zabiegów.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE