Agent. Gwiazdy 4 - co wydarzyło się w 2. odcinku? Kto odpadł? [ZDJĘCIA]

2019-03-06 22:32 id
Agent Gwiazdy, sezon 4 odcinek 1
Autor: Piotr Filutowski/TVN Michał Koterski, Agata Nizińska

Niezaprzeczalnym 'hitem' 2. odcinka programu "Agent. Gwiazdy" 4 była tonąca Krystyna Czubówna, którą szczęśliwie uratował Andrzej Gołota. Co jeszcze wydarzyło się w tym odcinku - a przede wszystkim, kto odpadł? Tym razem widzowie otrzymali naprawdę dużą dawkę emocji. Na końcu odcinku doszło do niespodziewanego zwrotu akcji. Kto odpadł, kto zrezygnował, a kto powrócił do "Agenta"? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w naszym podsumowaniu!

Przypomnijmy, że zaproszenie do 4 edycji programu "Agent. Gwiazdy" przyjęli: Krystyna Czubówna, Edyta Górniak, Viola Kołakowska, Angelika Mucha, Agata Nizińska, Maria Sadowska, Katarzyna Wołejnio, Aleksander Doba, Rafał Jonkisz, Damian Kordas, Michał Koterski, Wiktor Mrozik oraz małżeństwo Gołotów (Mariola i Andrzej). Już po pierwszym odcinku z gry odpadła znana z programu "Żony Hollywood" - Katarzyna Wołejnio.

Agent. Gwiazdy 4 odc. 2 - z jakimi zadaniami zmierzyli się uczestnicy?

W drugim odcinku programu „Agent. Gwiazdy” uczestnicy wciąż przebywali na jednej z Wysp Kanaryjskich – Gran Canarii. Tam musieli stawić czoła trzem zadaniom. Pierwsze - wodna sztafeta w Porcie Mogan. Zawodnicy musieli przepłynąć wpław niemal 100 metrów, aby zdobyć rekwizyty niezbędne do rozwiązania rebusu. Jednak to nie odległość okazała się największym problemem, a warunki panujące w zatoce. Wysokie oceaniczne fale i silny wiatr pomieszały im szyki. Krystyna Czubówna straciwszy siły, zaczęła tonąć. W przeprawie przez ocean towarzyszył jej Rafał Jonkisz, który starał się jak mógł udzielić pomocy lektorce. Już za kulisami wyznał:

- Jestem sportowcem, ale tamta sytuacja mnie zaskoczyła. Starałem się jej jak najbardziej pomóc - wyznał były Mister Polski

Ostatecznie na ratunek Czubównie rzucił się Andrzej Gołota. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

Całe zadanie ostatecznie przekreśliła Mariola Gołota, która wbrew regulaminowi wskoczyła do wody i... zawróciła na łódź, bo zachłysnęła się wodą. Żona boksera była wściekła na Gołotę, bo ten nie rzucił się jej na ratunek, tak jak zrobił to w przypadku Krystyny Czubówny.

W drugim zadaniu uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy. Jedna z grup musiała wejść na pokład łodzi podwodnej. Ci uczestnicy nie tylko mieli okazję poobserwować podwodny świat oceanu, ale przede wszystkim musieli zachować czujność, bo to od nich uzależnione zostało powodzenie zadania. Tutaj doszło do dosyć śmiesznego nieporozumienia. Rafał Jonkisz i jego drużyna mieli ułożyć hasło z rozrzuconych liter. Mister Polski przybiegł do Kingi Rusin z hasłem "stara pryka". Niestety nie chodziło o to, że "stara pryka", a o "starą krypę".

W trzecim zadaniu uczestnicy przekonali się, że w tym programie nie ma miejsca na odpoczynek. Sami podzielili się na dwie grupy – jedni pracowali rano, drudzy w nocy.

- Kinga zapytała, kto lubi się wyspać. I wtedy zgłosiły się wszystkie dziewczyny i Misiek - skomentował podział na grupy Wiktor Mrozik.

Pierwsza grupa musiała wykazać się zdolnością koncentracji, a druga spostrzegawczością i odwagą, ponieważ zadanie rozegrało się w starej, opuszczonej rzeźni - w nocy. Niestety tą drugą grupą były dziewczyny i Koterski. Ich zadanie polegało na odszukaniu fantów po ciemku w starej rzeźni.

Jako pierwsza ruszyła Edyta Górniak, która od razu zaczęła panikować. Piszczała, przeklinała, płakała i krzyczała na zmianę. Ostatecznie zawróciła.

- Ja z natury nie jestem strachliwa, ale ja tam nic nie widziałam - wyznała za kulisami Górniak.

Tak samo zareagowała Agata Nizińska i Angelika Mucha. Najbardziej odważna okazała się Marysia Sadowska.

Agent. Gwiazdy 4 - odcinek 2. Kto odpadł?

Po wykonaniu tych trzech zadań przyszedł czas na eliminacje. Co ciekawe, do programu wróciła Kasia Wołejnio! Zastąpiła ona Krystynę Czubównę, która po przygodzie na oceanie trafiła do szpitala. Tam okazało się, że lektorka powinna unikać stresu. A jak wiadomo program "Agent. Gwiazdy" należy do stresujących. To właśnie jej miejsce zajęła Wołejnio.

Uczestnicy musieli rozwiązać test wiedzy o Agencie. Jak się okazało najgorzej poradziła sobie z nim... Zanim Rusin ogłosiła wyniki, z krzesła wstała Edyta Górniak i zaproponowała innym, że to ona odpadnie z programu, bo przeżyła w nim wystarczająco dużo, skacząc w pierwszym odcinku na linie w przepaść. Przekazując tę informację, piosenkarka zalała się łzami. Na odchodne oddała swojego jokera Violi Kołakowskiej, co wydało się podejrzane Marysi Sadowskiej. Tak oto zakończył się 2. odcinek "Agenta".

Wyświetl ten post na Instagramie.
Też tak sądzicie? 🧐🧐🧐 Post udostępniony przez Agent - Gwiazdy TVN (@agentgwiazdytvn)