Ania z "Rolnik szuka żony" odpowiada na hejt. Burza po rozstaniu z Jakubem

2020-01-27 15:17 MGa
Anna i Jakub w Rolnik szuka żony
Autor: Akpa Anna i Jakub w "Rolnik szuka żony"

Jakub Napierała (43 l.) i Anna Stelmaszczyk z "Rolnik szuka żony 6" nie są już razem. Uczestniczka programu TVP poinformowała o tym na Instagramie. Od razu na poznaniankę posypały się gromy. Fani show prowadzonego przez Martę Manowską zarzucili jej hipokryzje oraz to, że nie potrafi kochać. Teraz Anna postanowiła odpisać tym, którzy negatywnie zareagowali na wieść o rozstaniu.

- Nie było to dla mnie łatwe i nadal nie jest, dlatego też wolałam milczeć, ale niestety po programie okazało się, że każdy z nas inaczej rozumie słowo "rodzina", a że każdy doskonale wie, czego chce i szuka, to nasze drogi się rozeszły... (...) Zdaje sobie sprawę, że każdy z Was będzie miał swoją wersję, ale nasza wersja jest prawdziwa, szczera i miło by było gdybyście to uszanowali, bo nie jest nam łatwo...  - napisała w sobotę Ania na Instagramie.

Internauci mają do Stelmaszczyk pretensje. Widzowie "Rolnik szuka żony" kibicowali temu związkowi i w znacznej większości stanęli murem po stronie Jakuba. Teraz Ania postanowiła odpisać tym, co wylewają swoje żale.

- Zgłaszając się do programu oboje chcieliśmy znaleźć bliską nam osobę. Oboje podczas nagrań byliśmy bardzo szczęśliwi i wierzcie lub nie ale nie jest mi miło czytać złe rzeczy na temat Kuby a jemu na mój temat. Choć wiem że każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii to pokażmy klasę i szacunek do innych. Między nami narodziło się uczucie choć z mojej strony było mniej widoczne przed kamerami to było. Niestety są rzeczy które pomimo uczucia nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Oboje cały czas byliśmy szczerzy bo to nie był serial a prawdziwa historia. Uszanujcie naszą decyzję, czy każdy z Was od razu poznał tą odpowiednią osobę? Przeżyliśmy kolejną lekcję życia która na pewno wniesie coś dobrego do naszego życia. Tak jak cieszyliście się naszym szczęściem tak docencie proszę że rozstajemy się w spokoju i każdy z nas przeżywa to na swój sposób. Dziękuję za wsparcie i miłe słowa ale kłótnie słowne pod postami są naprawdę nie potrzebne. Życie toczy się dalej i cieszmy się tym co mamy - napisała.

Najnowsze