Psychopata chciał zabić Annę Dymną! To, co zrobił, po prostu przeraża!

2021-01-29 16:32
Anna Dymna
Autor: AKPA Anna Dymna

Anna Dymna (69 l.), która za czasów swojej młodości była uznawana za najpiękniejszą polską aktorkę, doczekała się rzeszy psychofanów. Nie da się ukryć, że do dziś ma "szczęście" do szaleńców, którzy zatruwają jej życie. Jeden z nich chciał ją nawet zabić! Doniesienia o tym, co ją teraz spotyka są bardzo smutne.

Anna Dymna w rozmowie z Elżbietą Baniewicz wyznała, że dostaje mnóstwo nieprzyjemnych wiadomości od dawnych fanów, którzy wprost piszą jej, że brzydko się zestarzała i utyła. Niedawno dostała nawet wiadomość od 18-stka, który zobaczył ją w filmie "Znachor" i oświadczył, że zakochał się w niej bez pamięci. Nastolatek nie zdawał sobie wtedy sprawy, że film ten powstał 40 lat temu, a Anna Dymna od tego czasu się zmieniła. 

Kiedy w końcu się o tym dowiedział i zobaczył, jak teraz wygląda Anna Dymna, napisał jej kolejną wiadomość, w której cofnął swoje miłosne wyznanie, oświadczył, że jest załamany tym, co się z niej "zrobiło" i przesłał jej... listę produktów, których nie powinna jeść, żeby schudnąć. 

- Ludzie często traktują nas, aktorów, jak swoją własność. Jak skrzynkę życzeń i zażaleń, do której można wrzucić swoje frustracje i cierpienia, ale też marzenia i radość. To znaczy, że nie mają do kogo pójść... - wyznała ze smutkiem Anna Dymna.

Anna Dymna od dawna ma rzesze psychofanów. Jeden chciał ją zabić!

Ale nie zawsze tak było, bo przez lata Anna Dymna była uznawana za najpiękniejszą polską aktorkę. W latach 70. mężczyźni za nią szaleli! Po ukończeniu studiów dostała pracę w Starym Teatrze w Krakowie, z którego co wieczór odbierała worek pełny listów miłosnych! Anna Dymna wprost tonęła pod ciężarem ofert wspólnego życia, a wśród jej wielbicieli znajdowało się nawet wielu milionerów, którzy byli gotowi kupić jej wszystko, a jeden z nich chciał kupić jej nawet zamek!

- Dostawałam między innymi listy z podaną datą, godziną i adresem hotelu, w jakim jakiś pan będzie na mnie czekał. Jest pewien gatunek mężczyzn, którzy aktorki traktują dość specyficznie - opowiada Anna Dymna.

Po śmierci jej męża, Wiesława Dymnego, który zmarł w 1978 roku, pogrążona w żałobie Anna Dymna z niesmakiem przeczytała w gazecie, że jest "najpiękniejszą wdową w Polsce". Od tej pory zaczęło zalewać ją jeszcze więcej ofert matrymonialnych. Anna Dymna doskonale zdawała sobie sprawę, że działa na mężczyzn. Miała też świadomość tego, że wielu z nich wolałaby nie spotkać na swojej drodze. 

- Miałam szczęście do psychopatów i szaleńców - przyznała Anna Dymna.

Dodała też, że wiele razy aż trzęsła się z przerażania, kiedy czytała w listach od mężczyzn, co by z nią zrobili, gdyby ją spotkali. Najbardziej w pamięci utknął jej ten, w którym adorator pisał, że ją zabije!

- Jeden nawet wyznał, że musi mnie zabić, ponieważ czytam jego myśli - powiedziała Anna Dymna.

Zobaczcie niżej w galerii zdjęć, jak zmieniała się Anna Dymna. Faktycznie była zjawiskowo piękna, ale my uważamy, że dziś również wygląda świetnie!

Strajk kobiet w Warszawie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE