"Czar Par" – premierowy odcinek po 23 latach… Jurorzy testują miłość, Hakiel ujeżdżał byka!

2019-09-20 20:30 KS
Czar Par
Autor: AKPA

Telewizyjny hit powrócił na antenę. Czternaście par powalczy o 300 tysięcy złotych! Uczestnicy będą musieli udowodnić jak dobrze znają swoją drugą połówkę. W jury: Cichopek i Hakiel oraz Chotecka i Pazura.

W każdy piątek w TVP2 będziemy mogli oglądać długo wyczekiwany program "Czar Par". W show zobaczymy 14 par, które w każdym odcinku będą musiały zmierzyć się z zadaniami testującymi ich związek. Będzie to nie lada wyzwanie, bo o tym, że pary rozumieją się bez słów, będą musiały przekonać jurorów, ale także i widzów! Ci ostatni, wybiorą zwycięzców w głosowaniu SMS. Nagrodą jest 300 tys. złotych! Gościem specjalnym pierwszego odcinka będzie Bożena Dykiel. Widzowie przez cały czas mogą głosować na najsympatyczniejszą parę za pomocą SMSów.

Śledźcie z nami odświeżony hit "Czar Par". Dziś dwa odcinki o 20:40 oraz o 21:50.

 

Widzów w pierwszym odcinku powitali nowi prowadzący: Izabella Krzan i Maciej Kurzajewski. Kurzajewski: - z programem wiązały się fankluby, zakłady, kto wygra show. Gość specjalny - Bożena Dykiel wspomina program sprzed lat: - w programie byłam odpowiedzialna za zadania aktorskie. Niestety nikt tam nie nadawał się na aktora.

Pierwsze zadanie polegało na prezentacji za pomocą tańca. Uczestnicy przygotowali własną choreografię oraz kostiumy. Wygrała para numer 12: Justyna i Marek Skrentni, od 11 lat razem. Hakiel o występie niektórych uczestników: - dużo emocji, mało tańcaCichopek: - nie każdy musi umieć dobrze tańczyć

Druga konkurencja polegała na zgodnym odpowiadaniu par na takie pytania jak: kto częściej chrapie, kto dłużej rozmawia przez telefon, komu szybciej puszczają nerwy czy kto jest bardziej rozrzutny. W tej konkurencji lepsza okazała się para numer 14: Iwona i Kuba Jałoszyńscy, odpowiedzieli zgodnie na wszystkie pytania! Co na to jurorzy? Chotecka: - łatwizna...mieliśmy problem tylko z pytaniem o to, kto dłużej zajmuje łazienkę. Pazura: - trzeba doprecyzować, czy chodzi o przesiadywanie przed lustrem, czy na tzw. tronie.

Trzecie wyzwanie wymagało od panów odgadnięcia, która kanapka została przygotowana przez ich żonę. Musieli zidentyfikować posiłek patrząc na to, jak jest zapakowany. Z tym zadaniem najlepiej poradził sobie pan z pary numer 7. Rozpoznał kanapkę po papryczce, którą zawsze dodaje jego żona.

Czwarta konkurencja polegała na ujeżdżaniu byka i utrzymaniu się na nim jak najdłużej. Pary ustalały między sobą, kto z nich zasiądzie na byku. Głównie to panowie zgłaszali się do walki, ale wyzwania podjęła się również jedna z pań! Cichopek też marzyła o tym, aby spróbować swoich sił: - chciałabym bardzo, ale strój mi uniemożliwia. W takiej sytuacji, mąż postanowił ją wyręczyć i wskoczyć na byka. Kasia mu dopingowała: - broń mojego honoru!

Relacja z drugiej części programu:

Druga część teleturnieju zaczęła się od dogrywki trzech par. Panowie musieli uwolnić swoje "księżniczki" z klatek, zamkniętych na kłódki. Aby uzyskać szyfr, musieli obliczyć zadania matematyczne - tak zdobyli pierwsze dwie cyfry kodu. Ostatnia cyfra ukryta była na tubce, po którą mężczyźni musieli wspiąć się na drabinę. Następnie doszło do rywalizacji w zakupach spożywczych. Zawodnicy musieli zapamiętać wszystkie produkty z listy zakupów, zaprezentowanej przez Maćka Kurzajewskiego. Po dogrywce okazało się, że najmniej punktów zdobyli Kalina i Jarek Oziemscy - para, która przeżyła stratę dziecka. Jak sami przyznali, program jest dla nich powrotem do normalnego życia. Zaskoczeniem było to, że nikt nie odpadł dziś z programu! Kurzajewski: - pierwsze koty za płoty, mamy jednak niespodziankę! Podczas pierwszego wieczoru "Czar Par" nikt nie odpada

W przyszłym tygodniu gwiazdą ekspercką będzie Kajetan Kajetanowicz- przygotujcie się więc na zadanie motoryzacyjne.

Najnowsze