Mąż zgotował Dodzie piekło?! Wstrząsające sceny! Groziła, że skoczy z okna!

2021-09-14 22:29
Doda i Emil Stępień
Autor: AKPA Doda i jej mąż Emil Stępień

Doda i Emil Stępień ogłosili niedawno, że się rozwodzą. We wtorkowy wieczór piosenkarka połączyła się ze swoimi fanami na żywo. Podczas live'a na Instagramie Doda pierwszy raz zdecydowała się na tak mocne i wstrząsające wyznanie. Mówiła o piekle, które ostatnio przeżyła. W znacznej mierze nawiązywała do swojego męża, Emila Stępnia. Poznajcie szczegóły.

Doda wyznała, że ostatni rok w jej życiu nie wyglądał tak pięknie, jak przedstawiała to na Instagramie. Przyznała, że bardzo długo wmawiała i sobie i innym, że wszystko u niej w porządku. 

Ukrywałam przez ostatni rok wiele rzeczy. Doprowadziło mnie to na skraj. Wstydziłam się, uważałam, że nikt mi nie uwierzy w to, przez jakie piekło przechodziłam. Nie sądziłam, że ktoś może mi może pomóc. Myślałam, że sama sobie poradzę, ale nie, nie dawałam sobie rady - wyznaje niezwykle szczerze Doda.

 

Mąż zgotował jej piekło?! Doda groziła Emilowi Stępniowi, że skoczy z okna

Relacjonując dramatyczne wydarzenia ze swojego życia Doda bardzo często nawiązywała do swojego męża, Emila Stępnia. Piosenkarka oświadczyła, że teraz głównym celem w jej życiu jest uzyskanie unieważnienia kościelnego ślubu, a największym marzeniem jest rozwód. Doda groziła mu nawet, że się zabije.

- Powiedziałam jasno Emilowi, że jeżeli będzie mi robił problem z rozwodem, to ja po prostu skaczę z okna - wyznała Doda.

Piosenkarka przyznała także, że prawdopodobnie zmaga się teraz z nerwicą. Zwróciła się do fanów z ważnym apelem, by dbali o swoje zdrowie psychiczne, a w momencie kryzysu nie wstydzili się sięgnąć po pomoc specjalisty.

- Warto poprosić o pomoc - powtarzała piosenkarka.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE