"Down the road": PIERWSZA miłość i BOLESNE rozczarowanie. To nie Zespół Downa jest przeszkodą

2020-05-25 22:00 KSZ
Down the road. Zespół w trasie
Autor: Instagram "Down the road. Zespół w trasie"

Jedna kobieta i dwóch zakochanych w niej mężczyzn. Taka historia mogła wydarzyć się wszędzie. Happy endu nie będzie, bo bohaterka programu "Down the road. Zespół w trasie" odrzuciła swojego adoratora. Rekcja zakochanego Michała sparaliżowała całą grupę. To był cios, z którym nie mógł sobie poradzić. To nie choroba stanęła na drodze do szczęścia, a odmienne intencje.

Program prowadzony przez Przemka Kossakowskiego spotkał się z ciepłym przyjęciem fanów. Szóstka podróżników przemierza Europę by walczyć ze swoimi słabościami i udowodnić, że choroba nie jest przeszkodą do realizowania marzeń. Kossakowskiego ostrzegano, że program będzie klapą, a okazał się hitem! Bohaterowie "Down the road. Zespół w trasie" nie ukrywają, że ich największym marzeniem jest posiadanie własnej rodziny. Chcą udowodnić, że są na tyle samodzielni i odpowiedzialni, by prowadzić własne gospodarstwa domowe. Szóstka obcych sobie ludzi szybko stała się sobie bliska. Nawiązały się pierwsze przyjaźnie, a nawet pojawiło się gorące uczucie. Niestety doszło do zazdrości i zdrady.  Do Dominiki doszły słuchy, że podkochuje się w niej Michał. Dziewczyna zdobyła się na odwagę i postanowiła dowiedzieć się, co tak naprawdę czuje do niej kolega z teamu. Michał szczerze wyznał, że po raz pierwszy w życiu się zakochał. To była miłość od pierwszego wejrzenia: - Jak ciebie zobaczyłem, to moją nadzieję zobaczyłem. Wybacz, że to mówię, ale jesteś dla mnie wyjątkową osobą. Masz anielski głos. Dominika przestraszyła się tak śmiałej deklaracji i zaproponowała inny układ: - Ja wiem, że urosły emocje u ciebie. Chciałabym się przyjaźnić. A tamto, jakie masz uczucie, to odrzuć na bok. Jestem osobą dorosłą, ale jestem trochę za młoda teraz na chłopaka. Nikt nie spodziewał się jak to wyznanie wpłynie na Michała. Mężczyzna kompletnie się załamał: - Tylko przyjaźń, moje marzenia prysły. Jaki ze mnie frajer. Dominika jest kobietą moich marzeń. Mimo cierpienia w programie ujrzeliśmy siłę osób dotkniętych Zespołem Downa. Jak tylko Michał oddalił się od obozowiska, na jego poszukiwania wyruszył Grzesiek. Pocieszał kumpla i zapewniał go, że jest bardzo wartościowym mężczyzną. Później do Michała zbliżyła się Aleksandra: - Chciałabym, żeby byli razem. Ładna z nich para. Ekipa nie tylko spędza razem czas i beztrosko się bawi. W najgorszych momentach stoją za sobą murem i udowadniają, jak silna jest ich przyjaźń. 

Kolejne odcinki "Down the road. Zespół w trasie" można oglądać w poniedziałki o godz. 21:30 na antenie TVN.

Wyświetl ten post na Instagramie.
Myślę że daliśmy wczoraj radę. 😀 Post udostępniony przez Przemyslaw Kossakowski (@przekossakowski)

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Super Raport 25 V (goście: Gawkowski, Karczyński)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze