Dziwne zachowanie polskiego aktora na grobie rapera. Palił papierosa z nieboszczykiem!

2019-10-21 10:26 MGa

Piotr Witkowski (31 l.), aktor znany z seriali "Ślad" i "Barwy szczęścia" zagrał główną rolę w filmie "Proceder", który opowiada o raperze Tomaszu Chadzie (+39 l.). Partnerowała mu m.in. Małgorzata Kożuchowska. Aktor w wywiadzie dla "Gali" przyznał, że bardzo wczuł się w rolę legendy polskiego hip-hopu. By się odciąć od roli, wybrał się na cmentarz w Józefowie na grób Chady.

Tomasz Chada zmarł 18 marca 2018 roku w Rybniku. Raper kilka dni wcześniej wyskoczył z okna i z urazem kręgosłupa trafił na oddział ortopedyczny szpitala w Mysłowicach. Tam z uwagi na swoje agresywne zachowanie został przewieziony na izbę przyjęć do szpitala psychiatrycznego, gdzie zmarł. Chada wcześniej miał bardzo złą reputację. Za napaść i pobicie został skazany na 3 lata więzienia. 

15 listopada do kin wchodzi film o raperze pt. "Proceder". W roli głównej zobaczymy Piotra Witkowskiego. Aktor niezwykle wczuł się w rolę Chady.

- Chciałem wiedzieć o Chadzie wszystko. Dlaczego kradł? Dlaczego nie mógł się dogadać z kobietami? Jego znajomi prześcigali się w radzeniu mi, jak powinienem go zagrać. W pewnym momencie stwierdziłem, że muszę się od tego odciąć. Pojechałem na grób Chady, zapaliłem papierosa, odpaliłem jemu papierosa, położyłem na jego grobie. Pobyłem tam trochę, "pogadałem" z Tomkiem, zadedykowałem mu tę rolę i postanowiłem, że od teraz to ja decyduję, jak grać - powiedział "Gali" Witkowski.  

Seks i wulgarna Kożuchowska. Jest zwiastun filmu o Chadzie [WIDEO]

Nie żyje warszawski raper Chada

Najnowsze