Edyta Górniak nie może się CAŁOWAĆ, bo zajada się TYM. Tak diwa radzi sobie na kwarantannie

2020-03-25 14:10 DECK
Edyta Górniak
Autor: AKPA Edyta Górniak

Nie jest tajemnicą, że Edyta Górniak nie umie gotować. W domu przyrządza proste dania. Na co dzień, póki było to możliwe, chętnie gościła w restauracjach, a gdy tylko koncertowała w pobliżu rodzinnego Opola, zawsze z chęcią i ze smakiem przyjmowała wałówkę od mamy, która przygotowywała dla niej kotlety. Ale teraz zamknięta na kwarantannie gwiazda musi jakoś sobie radzić. Swoim fanom zdradziła zaskakujący przepis.

- To nie szkodzi, że się nie mogę całować. Bo i tak tyle czosnku zjadłam wczoraj - śmiała się Edyta na swoim live na Instagramie, po czym podała swoim fanom swój pomysłowy przepis na szybkie i proste danie. 

- Stare pieczywko, nie takie świeże. Do tego czosnek. Na to możemy dodać różne rzeczy, ale ja najbardziej lubię serek żółty. Wkładamy do piekarnika, a potem polewamy keczupem - objaśnia Edyta.

Przepis jest banalnie prosty i wydaje się być idealnym rozwiązaniem na czas kwarantanny. Użycie niezbyt świeżego chleba pozwala na wykorzystanie resztek pieczywa, które często lądują w koszu na śmieci. Jedzenie czosnku jest jednym z najlepszym pomysłów na wzmocnienie odporności organizmu, a tego potrzeba teraz nam wszystkim. A roztopiony podczas pieczenia ser? Któż tego nie lubi!

Zobacz także: SZOK! Edyta Górniak pod nadzorem POLICJI!

Diwa poleca też pieczone jabłka z cynamonem. 

- Wiecie, jakie to jest dobre i leciutkie? - pyta diwa swoich fanów. 

I ma racje. Jabłka to jedne z najmniej kalorycznych owoców, a cynamon nie dość, że jest pyszny, to jeszcze rozgrzewa organizm i pomaga spalić zbędny tłuszczyk. Deser idealny. 

Super Raport - odcinek 2

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze