Gwiazda "Sanatorium Miłości" rozpłakała się na wizji. Trudna przeszłość

2020-08-02 14:38 MJR, doll
Bożena Baraniak i Marta Manowska
Autor: AKPA Bożena Baraniak i Marta Manowska

W poniedziałek 3 sierpnia TVP wyemituje świąteczny odcinek programu "Sanatorium Miłości", który miał być pokazany na Wielkanoc, ale z powodu pandemii nie widzowie go nie zobaczyli. W programie nie mogło zabraknąć gwiazdy drugiej edycji programu, Bożeny Baraniak z Lombard na zachodnich przedmieściach Chicago. Pani Bożenka specjalnie na to nagranie przyleciała z USA do Polski. Jak zdradziła, w czasie nagrywania z jej oczu polały się łzy.

- W pewnym momencie rozpłakałam się, kiedy prowadząca zapytała mnie, dlaczego chcę sprzedać swój dom. Mimo że powiedziałam, że nie chcę wracać do wspomnień, to one też wpłynęły na moją decyzję sprzedaży domu. Z tym domem mam wspomnienia związane z moim małżeństwem, które się skończyło, ale wierzę, że w życiu mam jeszcze dużo przed sobą. Jestem szczęśliwa pod każdym względem. Pod koniec września lecę do Polski na cztery tygodnie - powiedziała nam pani Bożena, która obecnie relaksuje się nad jeziorem w okolicach Chicago. 

Stenia i Władek z "Sanatorium miłości" - ta miłość skończyła się szybko

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze