Gwiazdor disco polo wspomina swój „pierwszy raz”: Kochałem się z koleżanką przed pierwszą lekcją!

2020-07-10 5:30 Martyna Rokita

Nie ma wątpliwości, że ten „pierwszy raz” zapada nam w pamięci na całe życie. Wspomnieniami ze swojej inicjacji podzielił się z nami aktor i muzyk Piotr Nowak. Wokalista zespołu MixDance oraz aktor znany m.in. z filmów „Botoks”, „Kobiety mafii” czy „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” oraz serialu „Miłość w rytmie disco” współżycie rozpoczął w wieku 18 lat i wciąż z sentymentem wspomina moment, kiedy po raz pierwszy wziął w ramiona kobietę.

Piotr spotykał się z koleżanką z klasy.

– To się zdarzyło po długo wyczekiwanej osiemnastce. Kiedyś było trochę inaczej. Młodzi ludzie czekali przynajmniej do osiągnięcia pełnoletności – wspomina Piotrek.

Oboje byli wówczas bardzo zakochani w sobie. Pewnego razu skorzystali z tego, że w mieszkaniu nie było nikogo, i, poddając się namiętności, postanowili skonsumować swój młodzieńczy związek.

– Mieszkaliśmy po sąsiedzku. Codziennie przychodziłem po ukochaną do jej mieszkania i razem jeździliśmy do szkoły. Jednego dnia w jej domu nie było nikogo, a my, będąc w dobrych humorach, zakochani po uszy i wpatrzeni w siebie, po prostu zaczęliśmy się kochać… Tak spontanicznie. Od dawna chcieliśmy to zrobić, ale nie wyznaczyliśmy sobie żadnej daty – opowiada „Super Expressowi”.

Piotr twierdzi też, że nie zastanawiał się nad konsekwencjami miłosnych igraszek.

– To był początek lat 90. Nikt nie myślał o żadnej ciąży ani o antykoncepcji. Na szczęście nie było konsekwencji tego naszego wstępu do dorosłości – dodaje.

Polecamy też: Kamila Wybrańczyk, narzeczona Artura Szpilki: Tydzień przed walką żadnego seksu!

Niestety, jak to zwykle bywa, pierwsza miłość nie przetrwała zbyt długo. 

– Krótko później się rozstaliśmy. Oczywiście bez żalu i zachowując przyjacielskie relacje. Wiem, że wyszła za mąż. Potem kontakt nam się urwał – wspomina artysta.

Piotrek od prawie 15 lat jest szczęśliwym mężem pięknej Anny. Żona jest jego największym szczęściem i inspiracją do twórczości. Podobno nie jest nawet zazdrosna o liczne fanki, które czasem próbują podrywać Piotra, składając mu na portalach społecznościowych dwuznaczne propozycje. On jednak pozostaje wierny swojej drugiej połowie.

– Mam piękną żonę, którą kocham całym sercem i nigdy nie przestanę. Piszą do mnie kobiety, zdarza się, że załączają nawet swoje nagie zdjęcia, ale żadna nie ma szans przy mojej Ani. Nie interesują mnie przelotne romanse, kiedy w domu mam prawdziwy skarb. Żona jest moją największą miłością, inspiracją i najwspanialszą kochanką. To dla niej śpiewam i tworzę – zapewnia wokalista.

Piotr dla żony napisał m.in. piosenki „Serca dwa” i „Moja Ania”.

Kup "Super Express" bez wychodzenia z domu. W tym celu kliknij TUTAJ

Najnowsze