Trenerka Justyna Bolek otwarcie o SEKSIE przed lustrem. To działa na wyobraźnię!

2019-10-11 3:19 PAM

Justyna Bolek (33 l.) to świadoma swego seksapilu kobieta. Jest piękna i wysportowana, wielu panów wodzi za nią wzrokiem. Trenerka fitness, twórczyni projektu Slavica Dance, czyli oryginalnych zajęć ruchowych, będących połączeniem tańca i fitnessu, opowiada jak aktywność fizyczna wpływa na życie erotyczne i sprawność w łóżku

Nie od dziś wiadomo, że szczuplejsze osoby są bardziej energiczne podczas miłosnych igraszek, ale nie każda osoba przy tuszy jest też kiepską kochaną lub kochankiem. Warto jednak o siebie dbać, żeby nie mieć kompleksów i móc iść na całość podczas seksualnych uniesień.

– Dzięki treningom fizycznym, zarówno ćwiczeniom fitness, jak i zajęciom tanecznym rośnie nasza samoocena, czujemy się zgrabniejsze i piękniejsze, a także bardziej pewne siebie również w łóżku. Wykonywanie ćwiczeń fizycznych przyczynia się u kobiet do produkcji dopaminy, która sprzyja wzrostowi endorfin i adrenaliny oraz większej chęci na seks – zauważa Justyna Bolek.

Świadomość własnej atrakcyjności sprawia, że chętniej otwieramy się przed partnerem i jesteśmy bardziej otwarci na łóżkowe eksperymenty.

– Ważna jest akceptacja samej siebie, dziewczyny świadome swego ciała i swojej kobiecości nie mają problemu z tym, by kochać się w środku dnia, co też jest dużym problemem wiążącym się z niepotrzebnymi kompleksami. Warto do łóżka założyć szpilki, które dodają seksapilu i wizualnie wydłużają nogi, a to strasznie kręci mężczyzn. Nie wstydźmy kochać się również przed lustrem. Wówczas widzimy, jak układa się nasze ciało. Warto mówić kochankom o naszych pragnieniach i potrzebach, żeby razem je spełniać, ciesząc się bliskością i udanym życiem erotycznym – mówi „Super Expressowi” Justyna Bolek, która trenując z kobietami od dawna, pomaga odzyskać im pewność siebie i atrakcyjność seksualną.

Ważne jednak, żeby z aktywnością fizyczną nie przesadzić. Odchudzanie połączone z nadmiernym wysiłkiem może powodować spadek libido, a tym samym niechęć do zbliżeń intymnych.

– Jeżeli przesadzimy z aktywnością fizyczną, a nie dostarczymy do organizmu odpowiedniej ilości kalorii, np. w momencie tzw. redukcji, podczas rzeźbienia sylwetki, wówczas zamiast endorfin będziemy zmęczeni i apatyczni, a także nie będziemy mieli siły i ochoty na seks. Żeby utrzymać libido na odpowiednim poziomie, trzeba się odpowiednio odżywiać i absolutnie nie wolno się głodzić – apeluje Justyna.

Polecamy także: Cayra zdradza sposób na udany wieczór we dwoje: Dobra kolacja i seksowna bielizna!

Najnowsze