"Magia nagości": zarobki i rozbieranie. Gej z "Mam talent" zdradza, co tam się dzieje

2021-09-18 11:07

"Magia nagości" to kontrowersyjne show, które od niedawna można oglądać na kanale Zoom Tv. Uczestnicy szukają miłości, przyjaźni lub po prostu przygody z kimś, kogo wybierają na podstawie odsłanianych po kolei nagich części ciała. "Magię nagości" prowadzi gwiazda "Rancza"! Uczestnik show zdradza kulisy produkcji, zarobki i pikantne szczegóły!

Magia nagości, show prowadzi gwiazda Rancza

i

Autor: Instagram Magia nagości, show prowadzi gwiazda Rancza

Magia nagości, skąd tyle kontrowersji?

Program zadebiutował w Polsce 3 września na kanale ZOOM TV. "Magia nagości" to reality show zaczerpnięte z Wielkiej Brytanii. Show pojawiło się też w Rosji, Portugalii, Wietnamie, Finlandii, we Włoszech. Uczestnicy programu muszą być odważni, bo pokazują widzom swoje nagie ciało. Zupełnie nagie! W każdej rundzie odsłaniają kolejne części ciała, zaczynając od dołu. Ich ciało ocenia inny uczestnik, który wybiera jednego kandydata, z którym pójdzie na randkę. W reality show występują mężczyźni oraz kobiety. Na casting może przyjść każdy: -  Nasz program jest otwarty na osoby o każdej orientacji, tworzymy go w duchu tolerancji LGBTQ+. Nastawiamy się na różnorodność - płeć, orientacja czy wiek uczestnika nie ma dla nas znaczenia.

Program prowadzi aktorka znana z serialu "Ranczo" - Beata Olga Kowalska. Nadawca "Magii nagości" już musi zapłacić 20 tys. złotych kary. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oceniła, że show prezentuje sceny i treści uprzedmiotawiające kobiety i mężczyzn oraz przedstawiania ich w roli obiektów seksualnych, a przez to narusza ludzką godność obu płci.

Pierwszy taniec Julii Królikowskiej. Tak wyglądało wesele aktorki

ZOBACZ: Tak rozpieszcza były Herbuś. Gwiazdor Polsatu na wakacjach z 20-letnią pięknością

Zmienili mu imię, ale fani go przejrzeli. Bohater "Magii nagości" ujawnia, co dzieje się za kulisami

34-letni Krzysztof Rydzelewski to uczestnik programu, który wybierał kandydata spośród innych mężczyzn. W rozmowie z Plejadą ujawnił, co dzieje się na planie show. W "Magii nagości" wystąpił pod imieniem Ksawery. Widzowie go jednak rozpoznali i byli zdezorientowani. Uczestnik wyjaśnia sprawę:

- Mam trzy imiona, Krzysztof Wiktor Xavier, więc sobie pomyślałem, że Xavier jest dość niecodzienne, dlatego postanowiłem, że pod takim wystąpię w programie. Nie ma tu żadnej manipulacji. To ja zaproponowałem to osobom z produkcji, a oni na to przystali. Rozumiem jednak osoby, które były trochę zmieszane, bo trochę zmieniłem się na przestrzeni lat i faktycznie nie wszyscy byli pewni, czy to ja. Wcześniej znali mnie chociażby z "Mam talent!", "X Factora" czy "Must Be the Music".

Uczestnik miał wsparcie rodziny. Wyznał, że na planie mógł liczyć również na psychologa: - Tak, podczas nagrań byli z nami psycholodzy, lekarze, cała obsługa medyczna, a po nakręceniu odcinka miałem rozmowę z psychologiem, który pytał mnie o moje emocje i chciał wiedzieć, jak się czuję. Pod tym względem wszystko było rewelacyjne!

Uczestnik "Magii nagości" oczywiście nie mógł zdradzić zarobków za udział w show. Wspomniał jednak o tym, że kwota rekompensuje trzy dni pracy. Pierwszego dnia nagrywał swój występ muzyczny, drugiego kręcił tzw. "wizytówki", a trzeciego program w studio z prowadzącą. Mężczyzna stwierdził, że nikt nie czuł dyskryminacji na planie, choć nagim osobom w kabinach było zimno, bo nie są ogrzewane. 

Sonda
Magia nagości. Polska. Czy oglądacie nowe show?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki