Przetakiewicz wspomina Jana Kulczyka: Na zawsze zostanie w moim sercu

2020-06-29 5:22 TUMM
Joanna Przetakiewicz: Nie wyobrażam sobie życia bez seksu
Autor: Kurnikowski/Akpa Joanna Przetakiewicz

Joanna Przetakiewicz (53 l.) i Jan Kulczyk (†65 l.) przez 10 lat tworzyli idealny związek. Mimo ogromnej miłości, jaka ich łączyła, rozstali się. Projektantka mody w programie se.pl „Gwiazdy bez maski” przyznała, że miliarder był najważniejszym mężczyzną w jej życiu i na zawsze pozostanie w jej sercu. Po raz pierwszy zdradziła również, dlaczego ich drogi się rozeszły.

Gdyby żył, 24 czerwca świętowałby 70 urodziny. Ta data wciąż ma ogromne znaczenie dla Joanny.

To jest bardzo ważny dzień. Urodziny i imieniny Jana Kulczyka. Zawsze celebrowaliśmy tę datę bardzo szczególnie. To był bardzo ważny mężczyzna w moim życiu, bo nie dość, że był moim mentorem i mnóstwo się od niego nauczyłam, to był moją ogromną miłością, wsparciem. Oprócz miłości i ekscytacji, tam było też dużo przyjaźni, partnerstwa i wsparcia. Tego mu nigdy nie zapomnę – przyznaje Joanna w programie se.pl „Gwiazdy bez maski”.

O ogromnej miłości do Kulczyka wie obecny ukochany Przetakiewicz, Rinke Rooyens (50 l.).

Jan zostanie w moim sercu na zawsze i Rinke o tym wie – mówi.
Razem uczcili pamięć zmarłego przed pięcioma laty biznesmena. W ubiegłą środę zapalili mu świeczkę.
Nastąpił taki bardzo uroczy moment. Wyszliśmy na spacer z psami i powiedziałam do Rinke „Zaraz jak wrócimy do domu, muszę zapalić białą świecę za Janka, z takimi dobrymi życzeniami i wspomnieniami. Jak wróciliśmy do domu, to pierwsze co zrobił Rinke, to przyniósł mi tę świecę i zapałki i powiedział „Żebyś nie zapomniała tego zrobić” – opowiada Joanna.

Dlaczego się rozstali, skoro tak się kochali?
Wytłumaczenie jest proste. Mieliśmy gigantyczne tempo życia, bardzo silne charaktery i swoje temperamenty, ambicje, drogi itd. Zawsze Jana stawiałam na pierwszym miejscu. Jego kariera i wszystko, co robił, było ważniejsze zawsze niż ja sama. Prawdą jest, że w momencie, w którym otworzyłam La Manię, zakochałam się w niej, więc bardzo trudno mi było w tym momencie zachować tę taką totalną neutralność. Bardzo aktywnie uczestniczyłam w życiu Jana, ale prawdą jest, że to tempo trochę nas zjadło – wyznaje Przetakiewicz. 

Joanna Przetakiewicz szczerze o relacjach z Kayah. Padły mocne słowa

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze