Robert Brylewski nie żyje. Znany muzyk zmarł w wieku 57 lat

2018-06-04 7:15
Robert Brylewski
Autor: EastNews

Robert Brylewski nie żyje. Znany wokalista odszedł 3 czerwca 2018 roku, w wieku 57 lat. O śmierci lidera i współzałożyciela kultowych zespołów Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael i Armia poinformowała rodzina. Jaka była przyczyna śmierci mężczyzny?

Robert Brylewski urodził się 25 maja 1961 roku. Jego kariera rozpoczęła się w latach 70. ubiegłego wieku. Jej prawdziwy rozkwit przyszedł jednak w latach 80. kiedy to z Tomaszem Lipińskim założył zespół Brygada Kryzys. Pierwszy koncert zespołu miał się odbyć w gdańskiej hali Olivia, ale z powodu pobicia jednego z organizatorów przez Tomasza Lipińskiego i zbyt śmiałego programu artystycznego, do koncertu nie doszło. Ostatecznie swój pierwszy koncert zespół zagrał w Warszawie. Razem z nim wystąpił zespół Republika.

Życie prywatne - żona, dzieci

Robert Brylewski miał dwójkę dziec: Sarę i Ewę. Pierwsza z nich przyszła na świat w 1986 roku, druga - cztery lara później, w 1990 roku. Ich matką jest Vivian Quarcoo z którą Brylewski był związany od 1983 roku. Poznali się kilka miesięcy wcześniej, kiedy zaprosił ją do śpiewania w zespole Izrael.  Ślub wzięli po kilkunastu latach związku, w 1996 roku. Związek małżeński miał być sposobem na ratowanie ich związku, który przeżywał kryzys. Niestety, próba ta nie powiodła się. Para rozwiodła się w 2001 roku. Sześć lat temu, w 2012 roku po raz pierwszy został dziadkiem.

Przyczyny śmierci

Robert Brylewski zmarł 3 czerwca 2018 roku. Jak informuje "Fakt", muzyk odszedł w niedzielę rano w szpitalu przy ulicy Szaserów w Warszawie. Brylewski na początku roku został brutalnie pobity. Jego śmierć ma prawdopodobnie związek z tą napaścią. - Artysta zmarł w wyniku kłopotów z krążeniem i zatrzymania pracy serca - powiedziała znajoma artysty w rozmowie z Fakt24.pl 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE