Ważna decyzja Martyny Wojciechowskiej. "Cokolwiek dzieje się w Twoim życiu..."

2021-07-21 17:54
Martyna Wojciechowska przeprowadziła się do nowego mieszkania. Pozuje na tle garderoby
Autor: Instagram Martyna Wojciechowska przeprowadziła się do nowego mieszkania. Pozuje na tle garderoby

Martyna Wojciechowska (47 l.) przeżywa wielki dramat. Z dnia na dzień rozpadło się jej wymarzone małżeństwo. Podróżniczka jednak chce udowodnić, że poradzi sobie również w tej sytuacji i zamieściła w sieci kilka ważnych słów. Zawodowo zamierza skupić się ważnych kwestiach, które z pewnością przyciągną tłumy przed ekran komputerów.

Nadal wszyscy śledzą sytuację Martyny Wojciechowskiej i Przemka, bo sprawa jest niezwykle zagadkowa. Nie zdarza się często, żeby małżeństwo rozpadało się zaledwie trzy miesiące po ślubie. O ile Kossakowski tylko raz zabrał głos w całej sprawie, jego żona jest bardziej wylewna i aktywna w sieci. Ostatnio podróżniczka zamieściła ciekawy wpis na swoim Instagramie.

ZOBACZ: Gigantyczna afera u Kossakowskiego! Zobaczyli wpis Wojciechowskiej i życzą mu ŚMIERCI!

Martyna nie zamierza się poddawać

Wojciechowska nie raz udowadniała, że jest gotowa pokonać wszystkie przeszkody w swoim życiu. Musiała zmierzyć się z poważnym wypadkiem, przez który miała nigdy nie być w pełni sprawna, przeżyć śmierć przyjaciela, czy swojego byłego narzeczonego i ojca córki Marysi. Za każdym razem miała w sobie tyle siły, żeby kolejny raz wstać z kolan i iść do przodu siegąjąc po niemożliwe. Teraz, gdy kolejny raz dostała cios od losu również nie chce się poddać.

"Cokolwiek dzieje się w Twoim życiu, jakiekolwiek wyzwania stawia przed Tobą los, kolejnego dnia po prostu…WSTAŃ I RÓB SWOJE. Idź DALEJ", napisała dziennikarka na swoim profilu na Instagramie.

To początek jej wpisu, który wydaje się, że odnosi się do jej obecnej sytuacji. Ale też nawiązuje do nowego odcinka na kanale Martyny YouTube. Co ciekawe Wojciechowska zamierza się w nim zająć tematem, dzięki któremu jej mąż zyskał ogromną popularność.

Kolejne wyzwania

Kossakowski zrobił furorę w telewizji swoim programem „Down the road. Zespół w trasie”, który opowiada o grupie osób z zespołem Downa, z którymi wybrał się w podróż po sześciu krajach. Widzowie pokochali bohaterów produkcji, ale również Przemka, za to w jaki sposób potrafił nawiązać z nimi relacje i przyjaźnie. Teraz jego żona postanowiła zająć się tym tematem.

"Do kolejnej rozmowy na kanale #DALEJ na YouTube zaprosiłam wyjątkową Kobietę. MONIKA HOFFMAN-PISZORA urodziła Dziecko z Zespołem Downa i po chwilowym szoku dzielnie zmierzyła się z tym wyzwaniem. Dziś wraz z mężem Wojtkiem są rodzicami czwórki maluchów, w tym jednej adoptowanej dziewczynki, także z Zespołem Downa i prowadzą wspaniały blog DZIECIAKI CUDAKI. Koniecznie zobaczcie lub wysłuchajcie w formie podcastu tej rozmowy, jeśli brakuje Wam inspiracji, jeśli wydaje się Wam, że nie dacie rady, jeśli jest Wam cholernie ciężko… Warto, bo Monika to prawdziwa BOHATERKA DNIA CODZIENNEGO! Sporo się ostatnio mówi o osobach z ZD, a jak wygląda życie ich rodziców i opiekunów? Albo co to znaczy mieć dziecko z niepełnosprawnością, chore, w kraju, w którym nie istnieje system wsparcia dla takich rodzin?"- dodała Martyna na Instagramie.

Ciekawe, czy Przemek również obejrzy ten odcinek, aprzede wszystkim jak dalej potoczą się losy tej pary, która wydawało się, że jest dla siebie stworzona.

Za nią ciężkie chwile 

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski rozstali się trzy miesiące po ślubie, ale dopiero teraz informacja o kryzysie w ich związku obiegła media. Para wymieniła się kilkoma wpisami na instagramie, ale poza tym nie komentują tej sprawy. Podróżniczka dała fanom do zrozumienia, że zawiodła się na mężu. Teraz jednak nabiera wiatru w żagle i działa - co widać po jej kolejnych projektach, o których informuje. 

Wojciechowską potrącił samochód! Dziennikarka opublikowała nagranie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE