Dramat bohaterki: "Żyję z dnia na dzień. Śnią mi się surówki!". Reakcja Gessler bezcenna!

2020-03-26 22:26 KSZ
Kuchenne Rewolucje, Magda Gessler
Autor: Instagram "Kuchenne Rewolucje", Magda Gessler

Tę bohaterkę Magda Gessler zapamięta na długo. Zuzanna (41 l.) objawiła się jej jako niezwykle piękna kobieta, ale bez marzeń i aspiracji. Przez poświęcenie pracy, zaniedbała kontakty z córką. Jej metamorfoza napawa optymizmem! Wszystko dzięki Gessler. Restauratorka pokazała inną stronę swojej osobowości.

Rewolucje w bistro "Smacznego", którego właścicielką była Zuzanna przebiegły doskonale. Restauracja po przemianie zyskała nowy wizerunek. Lokal nazywa się teraz "Lis i Kura". Zachwyca kurczakami w trzech wariantach: po polsku, po marokańsku i po węgiersku! Jak radzi sobie po interwencji Gessler? Przeczytajcie TUTAJ.

Bistro "Smacznego" na pierwszy rzut oka zaskakiwało czystością i całkiem dobrym menu. Gessler dostała zgłoszenie od przyjaciela restauracji, który twierdził, że lokal jest cudowny, pięknie urządzony, a ekipa jest bardzo zgrana. Pozornie wszystko pięknie, a w środku brak mi słów! - Takie były słowa Magdy Gessler po gruntownym sprawdzeniu restauracji. Problem tkwił w postawie Zuzanny. Utrzymaniem jej biznesu zajął się jej partner Rafał, który na co dzień, pracuje na kontrakcie na statku. Pojawia się w domu raz na jakiś czas. Właścicielka zajmowała się wszystkim. Kiedy trzeba była kelnerką, wynosiła śmieci, podlewała kwiaty. Spędzała w pracy całe dnie: - Ja nawet śnie o restauracji. Śnią mi się surówki, rozbiórka mięsa, czy czegoś nie zapomniałam zamówić. Żyję z dnia na dzień. Nie mam żadnych marzeń. Konsekwencją zaangażowania w pracę była utrata kontaktów z kilkuletnią córką Oliwią: - Swojej córki prawie nie widuję. Nie spędziłyśmy żadnych świąt razem. Może nie nadaje się na matkę. Z pomocą Magdy Gessler, Zuzanna uwierzyła w siebie. W końcu zgromadziła zaufany personel i mogła poświęcić się pracy i dziecku. Restauratorka okazała się niezwykle łagodna w stosunku do kobiety. Nawet po rewolucji, bohaterka odcinka miała obawy, jak sobie poradzi. Gessler chwyciła jej dłoń i zapewniła o wyjątkowości i sile właścicielki. Nie zabrakło łez. 

Nietypowe zgłoszenie do "Kuchennych Rewolucji". Gdzie podziały się pieniądze?

Najnowsze