Aleksander Grad walczy o 75 000 zł. Ujawniamy szczegóły

2018-03-16 3:00

Szok i niedowierzanie! Były minister skarbu w rządzie PO-PSL i były wiceprezes Tauronu Aleksander Grad (56 l.) żąda od spółki 75 tys. zł! Mimo że w Tauronie zarobił ponad milion złotych (blisko 120 tys. zł miesięcznie), to ciągle mu mało!

Aleksander Grad został wiceprezesem Tauron Polska Energia w marcu 2014 r. Jak ustaliliśmy, z Tauronem zawarł umowę o zakazie konkurencji w okresie 12 miesięcy po rozwiązaniu umowy o pracę. Funkcję pełnił do października 2015 r. Co ciekawe, pod koniec 2015 r. na jego wniosek ówczesny prezes spółki Jerzy Kurella (46 l.) podpisał bardzo korzystny dla Grada aneks do umowy o zakazie konkurencji, w którym były pracodawca miał zobowiązać się do wypłaty jednorazowego odszkodowania w kwocie 560 tys. złotych (zamiast 12 transz wynoszących każdorazowo 100 proc. miesięcznego wynagrodzenia). Dodatkowo skrócono zakaz konkurencji aż o sześć miesięcy! Jak się później okazało, niezwykle korzystne zapisy aneksu umożliwiły Aleksandrowi Gradowi objęcie już w lutym 2016 roku funkcji prezesa zarządu Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin S.A.

Mało tego! Były wiceprezes Tauronu wciąż zachował przy tym roszczenie o zapłatę odszkodowania w kwocie 560 tys. zł od spółki! Ale Tauron płacić Gradowi nie zamierza, więc ten złożył pozew z żądaniem 75 tys. zł (z kwoty 560 tys. zł). Jak całą sprawę komentuje spółka?

- Tauron uważa pozew za bezzasadny. Postępowanie sądowe w tej sprawie jest na wstępnym etapie i do czasu jego prawomocnego rozstrzygnięcia spółka nie będzie komentowała sprawy - informuje nas biuro prasowe spółki.

Przeczytaj: Aleksander Grad: Zarabiam 55 286,45 jako prezes PGE

KS
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze