Bosak zdradził coś, czego żona Karina Bosak nie powinna wiedzieć! Serio, tak zrobił?!

2020-08-05 14:37 Jot
Krzysztof Bosak
Autor: Twitter Krzysztof Bosak

Na początku roku Krzysztof Bosak wziął ślub. Niedoszły prezydent poślubił prawniczkę Karinę Walinowicz. Ślub pary niemal do końca był utrzymany w tajemnicy, zresztą sam Bosak wcześniej unikał odpowiedzi na pytania o sprawy sercowe. Teraz jednak uchylił rąbka tajemnicy. Właśnie zdradził, że świętował ważny dzień z żoną.

Krzysztof Bosak poślubił piękną Karinę w lutym, co dla wielu było niespodzianką, bo chociaż pojawiały się pogłoski, że serce posła Konfederacji jest zajęte, to on sam tego nie komentował. Para pobrała się w niezwykły sposób, bo w rycie trydenckim. Oboje wyglądali wspaniale w czasie ślubu i wesela O CZYM ŚWIADCZĄ TE ZDJĘCIA. Teraz, na niemal pół roku po ślubie Bosak przyznał, że równo rok temu poprosił Karinę Walinowicz o rękę. Zakochani zaręczyli się w pięknych okolicznościach przyrody, bo na jednej z atlantyckich wysp Gran Canarii. Tam para spędzała czas na wakacjach uprawiając windsurfing, bo jak wiadomo, Bosak jest miłośnikiem tego sportu.  

Krzysztof Bosak tak wspominał ostatnio swoje oświadczyny: - Dziś rocznica naszych zaręczyn z @karina_bosak. Oświadczyłem się Karinie w ostatni dzień wspólnych windsurfingowych wakacji na Gran Canarii. Cały wyjazd zorganizowałem sam w 3 dni, co było możliwe dzięki wcześniejszym rozmowom i radom znajomych, którzy tam pracowali lub mieszkają - pochwalił się młody małżonek. Ale... przy okazji zdradził coś, co zaskakuje.

Oto okazuje się, że Bosak pierścionek zaręczynowy dla przyszłej żony kupił dosłownie tuż przed wylotem na egzotyczne wczasy! - Pierścionek kupowałem na dzień przed wylotem 😆 Dziś wspólnie świętowaliśmy i wspominaliśmy ten dzień. Pozdrawiam Was serdecznie! - napisał  Bosak na Instagramie. 

To może szokować, bo w końcu kupno pierścionka powinno być przemyślane i zaplanowane, by ten cenny dar był jak najlepiej dopasowany do kobiety. Co by było, gdyby Bosak nie zdążył i nie kupił pierścionka? No chyba, że była to spontaniczna decyzja. Oj, ciekawe, czy jego żona wcześniej słyszała, że ukochany w ostatniej chwili kupił pierścionek. Chyba nie powinna o tym wiedzieć... ale co tam, grunt, że pierścionek został przyjęty i doszło do ślubu!

Krzysztof Bosak - najlepsze momenty Expressu Biedrzyckiej

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze