Ciała Jana Lityńskiego wciąż nie ma! Pomoże sprzęt, którego użyto w poszukiwaniach Piotra Woźniaka-Staraka?

2021-02-23 11:06 pmar PAP
Poszukiwania Jana Lityńskiego
Autor: SE

Niedzielna informacja o tragicznej śmierci Jana Lityńskiego wstrząsnęła Polską. 75-letni zasłużony sziałacz opozycji demokratycznej w czasach PRL i były polityk utonął w rzece Narew, gdy próbował uratować swojego psa. Niestety, choć we wtorek z samego rana wznowiono poszukiwania, wciąż nie odnaleziono ciała Lityńskiego. Jego żona na swoim Facebooku zdradziła, że poważnie rozważa zwrócenie się o pomoc i użycie sprzętu, dzięki któremu w ubiegłym roku udało się odnaleźć ciało Piotra Woźniaka-Staraka!

- We wtorek rano służby wznowiły poszukiwania ciała Jana Lityńskiego. Działania będą się koncentrowały w pobliżu miejsca zaginięcia - powiedział PAP rzecznik prasowy komendanta mazowieckiego PSP mł. bryg. Karol Kierzkowski. Akcja została przerwana w poniedziałek o zmroku. - Na miejsce wyjechały trzy samochody straży pożarnej z dwunastoma strażakami - mówił, dodając, że działania wspomagające policję prowadzą strażacy z dwóch jednostek OSP i jednej PSP. Kierzkowski poinformował również, że działania będą się koncentrowały w pobliżu miejsca zaginięcia Lityńskiego. Strażacy wspólnie z ratownikami WOPR będą kruszyć lód. Niewykluczone, że w akcji weźmie udział nurek. Tak jak dnia poprzedniego służby będą również patrolowały brzegi Narwi. - Nurt mógł zepchnąć ciało nawet kilka kilometrów w stronę Warszawy. Mogło się ono schować pod lodem w meandrach rzeki, pod korzeniami - zdradził Kierzkowski. Wyraził przekonanie, że strażakom pomogą wiosenne temperatury, które spowodują topnienie lodu na Narwi, ale - jak zwrócił uwagę - nawet przy znacznym ociepleniu lód będzie zalegał na Narwi co najmniej kilka dni.

Żona polityka wstrząsająco wspominała na swoim Facebooku:

Jan Lityński nie żyje. Poszukiwania ciała legendy "Solidarności"

We wtorek kobieta zamieściła na swoim Facebooku kolejny wpis. Szczerze przyznała, że mocno zastanawia się nad tym, aby do poszukiwań ciała jej ukochanego zaangażować ekipę i sprzęt, dzięki którym odnaleziono w jeziorze Kisajno w zeszłym roku ciało Piotra Woźniaka-Staraka. Jak napisała żona opozycjonisty: - Drodzy, szukają Janka dalej. Wiem, że wczoraj znaleźli czapkę. Jest trudno, bo lód. Zastanawiam się nad sprzętem, którego użyła Rodzina Staraków w poszukiwaniu syna.

Tak wyglądają poszukiwania ciała Jana Lityńskiego

Najnowsze