Demony przeszłości dopadły Patryka Jakiego! To była kwestia czasu. Trudno się z tego wytłumaczyć

2021-03-02 13:04
Patryk Jaki
Autor: MAREK ZIELIŃSKI/ SUPER EXPRESS Patryk Jaki

Patryk Jaki to jeden z najpopularniejszych polskich europarlamentarzystów. Jego wystąpienia w Brukseli budzą gigantyczne emocje i doprowadzają do szewskiej pasji przedstawicieli europejskiej lewicy. Teraz jednak polityk Solidarnej Polski ma problem. Demony przeszłości dopadły Patryka Jakiego! Tego nie dało się ukryć. Kwestią czasu było tylko to, kiedy ktoś to wygrzebie. Ten moment właśnie nastąpił. Patryk Jaki znalazł się w kłopotliwej sytuacji. Trudno się z tego wytłumaczyć.

Patryk Jaki zanim trafił do Parlamentu Europejskiego, mocno udzielał się w polityce krajowej. Polityk Solidarnej Polski - mimo młodego wieku - z niejednego pieca chleb jadł. Mało kto pamięta, że Patryk Jaki był nawet członkiem Platformy Obywatelskiej (CZYTAJ O TYM TUTAJ)! Później związał się z wyrazistszą prawicą i był m.in. wiceministrem sprawiedliwości, przewodniczącym komisji reprywatyzacyjnej i kandydatem na prezydenta Warszawy. Właśnie do tej sprawy w rozmowie z TOK FM odniósł się Marcin Kierwiński. - Ja pamiętam pewnego kandydata na Prezydenta, który zaklinał się, że nie jest kandydatem partyjnym - to Patryk Jaki. Tylko, że jak przegrał wybory z Prezydentem Trzaskowskim to zaczął starować jednak z list partyjnych - taki był apolityczny - wytknął polityk PO. Faktycznie, Patryk Jaki w trakcie kampanii rzucił partyjną legitymacją, co jednak nie pomogło mu w samych wyborach, w których z kretesem przegrał z Rafałem Trzaskowskim, nie wchodząc nawet do drugiej tury. 

ZOBACZ TAKŻE: Kobieta zafunduje horror Marcie Lempart?! "Już za chwileczkę, już za momencik". Ciarki przechodzą po plecach

Express Biedrzyckiej - Michał Kamiński: Ziobro przerasta wszystkich w PiS

Później Patryk Jaki z listy PiS dostał się do Europarlamentu. Już po tym sukcesie ponownie wstąpił do Solidarnej Polski. Formalnie zatem niemal przez rok pozostawał politykiem bezpartyjnym. Marcin Kierwiński jednak najwyraźniej w tę okresową apolityczność Jakiego wątpi. Na pewno politykowi Solidarnej Polski trudno będzie się wytłumaczyć. 

ZOBACZ TEŻ: Ale wtopa! Joanna Mucha chciała podlizać się Hołowni?! Wyszło komicznie. Będą jej to wypominać latami

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze