Drastyczne zdjęcia zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej w sieci. Stanowcza reakcja służb

SMOLEŃSK.
Autor: RADIOZET.PL

Polscy śledczy oraz funkcjonariusze ABW od kilku lat starają się ustalić tożsamość osób, które umieszczają w sieci drastyczne zdjęcia zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Według ustaleń "Rzeczpospolitej" fotografie pochodzą z rosyjskiego śledztwa.

Śledztwo w sprawie publikacji zdjęć ofiar trwa od 2012 roku - wtedy oficjalnie zostało wszczęte przez ABW. Jednak sygnały o tym, że fotografie ofiar katastrofy smoleńskiej znajdują się w sieci, wiadomo było już nieco wcześniej. ABW zwracała się w tej sprawie do rosyjskich służb i udało się nawet przesłuchać jedną osobę w tej sprawie. Tamtejsi śledczy nie chcieli jednak wszcząć śledztwa w tej sprawie. Z kolei amerykańscy oraz niemieccy śledczy, którzy również byli proszeni o zainteresowanie się tą sprawą w swoich krajach, przesłali bardzo krótkie odpowiedzi. - Jeżeli śledztwo jest zawieszone, to znaczy, że Rosjanie nie współpracują i że odgórnie zablokowano przekazywanie stronie polskiej informacji mogących naprowadzić na osoby, albo rosyjskie służby, które za tym stały - powiedział "Rzeczpospolitej" mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik części rodzin ofiar.

NIE PRZEGAP: Antoni Macierewicz przeszedł samego siebie! To wygląda bardzo niepokojąco... Jeszcze te słowa o Rydzyku

11. rocznica katastrofy smoleńskiej
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze