Duda się wkurzył i powiedział DOŚĆ! "Nie słuchajcie tych bzdur"

2019-10-23 8:37 PJ
3 Prezydent Andrzej Duda
Autor: Tomasz Radzik/Super Express 26.09.2012

Prezydent Andrzej Duda cały czas podróżuje po Polsce i spotyka się z mieszkańcami różnych miejscowości. We wtorek prezydent odwiedził województwo lubelskie i podkarpackie. Atmosfera była miła, ale Duda musiał w pewnym momencie stanowczo zaprotestować. Powiedział dość i przestrzegł, by nie wierzyć bzdurom.

Andrzej Duda we wtorek był w Biłgoraju i Nisku. Jak zwykle został ciepło przyjęty przez mieszkańców, którzy czekali na niego z otwartymi rękami. Prezydent skorzystał z okazji i podjął w rozmowie z mieszkańcami ważny temat, a mianowicie temat podwyższenia płacy minimalnej. Przypomnijmy, że w czasie kampanii wyborczej na konwencji w Lublinie prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział, że na koniec 2020 roku pensja minimalna będzie wynosiła 3 tys. a w 2023 już 4 tys. Pojawiło się później wiele krytycznych komentarzy, a w ludzie poczuli niepokój, że może się to wiązać ze zwolnieniami z pracy. A tego przecież nikt nie chce! Prezydent postanowił więc skorzystać z okazji, że spotyka się z Polakami i zareagował bardzo stanowczo. Andrzej Duda w Biłgoraju powiedział wprost: -  Straszy się ludzi, opowiada się im różne rzeczy, że jak płaca minimalna zostanie podniesiona do 4 tysięcy, to ludzi z pracy pozwalniają. Proszę państwa, nie słuchajcie tych bzdur. My mamy ambitne plany, ale przede wszystkim zwracamy uwagę na ludzi. Dla mnie najważniejszy jest człowiek.

Prezydent Duda nawiązał do tego, że już straszono choćby tyn, że nie będzie wypłacane 500 plus: - Miało się nie dać wypłacić 500 plus, miało się nie dać poprawić ludziom warunków życia, miało się nic nie dać zrobić. I co? Była możliwość wprowadzenia 500 plus – powiedział. 

ZOBACZ: DRAMAT Rydzyka! To mu się nawet nie śniło...

Najnowsze