Fatalne prognozy ekonomisty. Ekspert nie ma wątpliwości: "Bezrobocie wzrośnie". To jednak nie wszystko!

2021-01-13 15:15 kb
Pusty portfel
Autor: Shutterstock Pusty portfel

- Choć wg mnie opłata cukrowa jest formą podatku. Kolejny przykład? Wzrosty cen prądu. Prąd drożeje od co najmniej trzech lat. A z tym związany jest np. wzrost cen pieczywa. Bo piekarnie muszą płacić wyższe rachunki (…) mamy w Polsce podwyższenie bardzo wielu podatków i ja mam złą wiadomość: to nie jest koniec. Spodziewajmy się, że w najbliższych latach będzie wzrost obciążeń - mówi w programie "Super Raport" ekonomista Marek Zuber. - Wszystkie tarcze się pokończą. Polska gospodarka nie ma szans, nie wróci w roku 2021 do poziomu sprzed pandemii. Bezrobocie wzrośnie, być może wyhamuje wzrost wynagrodzeń i Polacy będą odczuwali, że jest gorzej niż w roku 2020 - ostrzega ekspert.

Kamila Biedrzycka: Zgodnie z zapowiedziami rządu czeka nas jeszcze wielotygodniowy lockdown. Przedsiębiorcy od poniedziałku będą protestować. Słusznie?

Marek Zuber, ekonomista: To bardzo trudne pytanie, bo wszystko zależy od konkretnej sytuacji. W wielu innych krajach przedsiębiorcy nie są zaskakiwani tym, co robi rząd. U nas tygodnie czekaliśmy na ogłoszenie kolejnej tarczy finansowej, pomoc ma trafić dopiero teraz, nie wiem czemu nie zrobiono tego wcześniej. Argument braku pieniędzy oczywiście trzeba brać pod uwagę, ale jeśli wiadomo, że zadłużymy się dodatkowo na 300 mld zł., to czy te kilkanaście miliardów więcej ma jakieś znaczenie? Upadek firm i związane z nim zwolnienia też będzie nas kosztował. Trzeba będzie chociażby wypłacać zasiłki dla bezrobotnych. To, co zaproponowano polskim przedsiębiorcom to jest zdecydowanie za mało. Poza tym można się pogubić patrząc na to co wolno, a czego nie wolno. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć dlaczego siłownie są nieczynne, a np. na kursy tańca spokojnie można chodzić. A trzecia rzecz jest taka, że dopiero teraz pojawiają się jakiekolwiek konsultacje między rządem a przedsiębiorcami.

Marek Zuber: Przed nami ciągły wzrost cen i opłat [Super Raport]

- No właśnie. Pan mówi, że są zaskakiwani. Oni twierdzą, że są poniewierani. I dają przykład stoków.

- Pełna zgoda. Chodzi o to żeby być konsekwentnym i nie wprowadzać ludzi w błąd. A to ewidentnie było wprowadzenie w błąd. To jest efekt braku komunikacji. Przedsiębiorców nie zapraszano na żadne konsultacje (…) przed nami jeszcze co najmniej dwa kwartały problemów. A może dłużej. Będzie trzeba wygenerować kolejne pieniądze, bo bez tego będziemy mieli naprawdę poważne problemy.

- A dodatkowe pieniądze rząd zawsze bierze od obywateli. Podatki, parapodatki, ukryte opłaty...

- ...Polacy muszą bardzo mocno trzymać się za kieszenie. Te wszystkie programy socjalne były finansowane ze wzrostu gospodarczego. I wiadomo było, że jak koniunktura się skończy, to pieniędzy zabraknie. To, że będą dodatkowe podatki, parapodatki i opłaty jest oczywiste. Takim najbardziej niewidocznym przykładem jest dwukrotne podniesienie w ciągu trzech lat opłaty paliwowej

- Premier konsekwentnie przekonuje, że podwyżki podatków nie ma.

- Pytanie kto i co chce rozumieć pod pojęciem podwyżki podatków. Jeśli weźmiemy pod uwagę VAT, PIT i CIT, to te podatki rzeczywiście nie są podwyższane. Mało tego mamy dla niewielu niższą stawkę PIT i CIT. Ale mamy też przecież całą masę tzw. parapodatków. Choć wg mnie opłata cukrowa jest formą podatku. Kolejny przykład? Wzrosty cen prądu. Prąd drożeje od co najmniej trzech lat. A z tym związany jest np. wzrost cen pieczywa. Bo piekarnie muszą płacić wyższe rachunki (…) mamy w Polsce podwyższenie bardzo wielu podatków i ja mam złą wiadomość: to nie jest koniec. Spodziewajmy się, że w najbliższych latach będzie wzrost obciążeń.

- Polska gospodarka wróci po pandemii na normalne tory?

- Tacy jak ja, ekonomiści, będą mówić: poprawia się, PKB rośnie, odbijamy się. Tymczasem wszystkie tarcze się pokończą. Polska gospodarka nie ma szans, nie wróci w roku 2021 do poziomu sprzed pandemii. Bezrobocie wzrośnie, być może wyhamuje wzrost wynagrodzeń i Polacy będą odczuwali, że jest gorzej niż w roku 2020. Na prawdziwy plus mamy szansę wyjść niestety dopiero w roku 2022.

Najnowsze
KOMENTARZE