Haniebny czyn majora SOP. Jak on mógł to zrobić?!

2020-08-06 9:09 PMar
Służba Ochrony Państwa zastępuje BOR - co się zmieni?
Autor: Fot. East News / Marek Konrad/REPORTER Zdjęcie ze znaczkiem BORu

Praca w formacji takiej jak Służba Ochrony Państwa wybitnie zobowiązuje do tego, aby zatrudnieni w niej obywatele świecili przykładem dla społeczeństwa. Najwyraźniej zapomniał o tym major SOP, który jak gdyby nigdy nic, wsiadł za kółko auta będąc pod wpływem alkoholu! Na szczęście nieodpowiedzialny funkcjonariusz miał pecha i wpadł w ręce policji.

Niedawno informowaliśmy o skandalu, do jakiego w marcu doszło na wyjeździe szkoleniowym Służby Ochrona Państwa (SPRAWDŹ:
SKANDAL na wyjeździe SOP! BULWERSUJĄCE szczegóły. "Chciał włożyć rękę w moje leginsy"). Tymczasem jak informuje portal tvn24.pl w połowie lipca policja zatrzymała do kontroli mężczyznę, który okazał się być majorem Służby Ochrony Państwa. Przeprowadzone na alkomacie badanie wykazało, że jest on pod wpływem alkoholu!

Choć do zdarzenia doszło w jego czasie wolnym od służby, a mężczyzna poruszał się swoim prywatnym samochodem, sprawa szybko trafiła na biurko jego przełożonych. Na pytanie o to, jakie konsekwencje poniesie major, biuro prasowe SOP odpowiedziało enigmatycznie, że "na polecenie Komendanta Służby Ochrony Państwa zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające". Według informatorów portalu tak naprawdę jednak nie może ono być obecnie kontynuowane, ponieważ ujęty mężczyzna sam złożył podanie o zwolnienie ze służby, które zostało już przyjęte przez komendanta SOP, Pawła Olszewskiego.

Przypomnijmy, że to niejedyne incydent, w którym brał udział przedstawiciel SOP. Jeden z nich został ujęty w centrum Wrocławia w trakcie wciągania kokainy, inny został skazany za udział w szajce złodziei samochodów. Pod koniec czerwca policja odwiozła jednego do izby wytrzeźwień w Rzeszowie, po tym, jak wyjął broń służbową w jednym z miejscowych lokali. Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Robert Winnicki - najlepsze momenty Expressu Biedrzyckiej

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze