Jacek Kurski odwołany! Kto będzie jego następcą?

2020-03-07 11:27 PIK
Jesienna ramówka TVP, Jacek Kurski
Autor: Piętka Mieszko/AKPA Jacek Kurski na jesiennej ramówce TVP

Prezes TVP Jacek Kurski w poniedziałek zostanie odwołany ze swojego stanowiska przez Radę Mediów Narodowych. Głosowanie odbyło się korespondencyjnie i jak poinformował szef RMN Krzysztof Czabański, wszyscy byli za.

Decyzja została ogłoszona przez Krzysztofa Czabańskiego na tej samej konferencji, na której prezydent Andrzej Duda poinformował, że podpisał nowelizację ustawy abonamentowej, przyznającą TVP i radiu 1.95 mld zł w ramach rekompensaty za utracone wpływy abonamentowe. Przewodniczący RMN podziękował Kurskiemu za prowadzenie TVP "w tych trudnych czasach".

Prezes TVP napisał list do prezydenta Andrzeja Dudy!

Pięciu członków Rady Mediów Narodowych - Krzysztof Czabański, Joanna Lichocka, Elżbieta Kruk, Juliusz Braun i Grzegorz Podżorny - głosowało nad odwołaniem Jacka Kurskiego korespondencyjnie. Decyzja została podjęta jednogłośnie i zostanie ogłoszona w poniedziałek. Trwają rozmowy i ustalenia, kto teraz zasiądzie w fotelu Prezesa TVP.

Są pieniądze dla TVP, premier znalazł też kasę na onkologię - duża suma!

Odwołanie Jacka Kurskiego jest związane ze sprawą podpisania przez Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy abonamentowej, przyznającej TVP i radiu 1.95 mld zł w ramach rekompensaty za utracone wpływy abonamentowe. Podobno prezydent zażądał w zamian za swój podpis dymisji Prezesa TVP. Opozycja zarzucała, że telewizja publiczna jest tubą propagandową partii rządzącej i przekazanie jej tych pieniędzy uważała za skandal, proponując, by zostały przeznaczone na dofinansowania onkologii. Podpisanie nowelizacji zostało jednogłośnie skrytykowane przez opozycję i kontrkandydatów Dudy w nadchodzących wyborach.

Opozycja ostro i jednoznacznie o prezydencie Dudzie: to TCHÓRZ!

W piątek popołudniu Jacek Kurski poinformował, że wystosował do prezydenta Dudy list. - Moja osoba nie jest i nie będzie przeszkodą w zapewnieniu TVP stabilnych podstaw finansowania - napisał w nim.

Z kolei wieczorem wystąpił w „Gościu Wiadomości”. - Mimo wszystko bardziej od samego siebie kocham Telewizję Polską, Polskę. Pan prezydent otrzymał mój list, jeżeli tylko wyrazi jakąkolwiek sugestię co do mojej osoby, jestem do dyspozycji i nie muszę być prezesem telewizji. Ważne jest to, żeby media miały finansowanie - powiedział.

Czy koronawirus zagrozi wyborom prezydenckim w Polsce?

Najnowsze