Niezwykła przygoda Jacka Sasina w szpitalu. Doszło do fatalnej pomyłki. Były przeprosiny i wybaczenie

2021-01-21 7:29 likp
Jacek Sasin
Autor: Marcin Wziontek/Super Express

Koronawirus dopadł także Jacka Sasina. Wicepremier i minister aktywów państwowych niestety nie przechodzi choroby bezobjawowo. Informacje o zakażeniu Sasina pojawiły się w zeszłym tygodniu. We wtorek, 19 stycznia, polityk trafił do szpitala. Tam spotkała go niezwykła przygoda. Doszło do fatalnej pomyłki. Jacek Sasin o wszystkim napisał na Twitterze.

Koronawirus w Polsce ciągle atakuje. Nie oszcżędził także Jacka Sasina. - Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin trafił do szpitala po tym jak został zarażony koronawirusem. Przebywa w nim pod opieką lekarzy z powodu COVID-19 - informował rzecznik Ministerstwa Aktywów Państwowych Karol Manys (WIĘCEJ O TYM TUTAJ). Mimo choroby wicepremier, leżąc w szpitalu, wziął udział w sejmowym głosowaniu. Niestety doszło przy tym do fatalnej pomyłki. - Głosowanie ze szpitala nie zawsze jest fortunne - przepraszam za pomyłkę przy popr. 45 dot. hospicjum - szczęśliwie nie wpłynęła na oczywisty wynik - napisał na Twitterze Jacek Sasin. Internauci życzyli politykowi powrotu do zdrowia, choć zdarzały się też nieprzyjemne ataki. "Luz, ale 70 baniek kiedyś trzeba będzie jednak zwrócić do naszej wspólnej skarbonki. Na tym proszę skupić się" - napisał jeden z użytkowników Twittera. 

ZOBACZ TEŻ: Ale stylówa! Beata Szydło zadała szyku w Brukseli. Szczęki opadają. Tak, to naprawdę ona [WIDEO]

Pomyłka Jacka Sasina nie uszła uwadze jego koledze z PiS - posłowi Waldemarowi Andzelowi. Na szczęście kumpel zareagował bardzo pozytywnie. "Wybaczam. Dużo zdrowia" - napisał, dołączając do wpisu sympatyczną buźkę. 

ZOBACZ TEŻ: Tusk w partii Hołowni?! Polityczna bomba. Fakty mówią same ze siebie

Express Biedrzyckiej – Sebastian Kaleta: Prokuratorzy przebrali się za polityków
Najnowsze
KOMENTARZE