Jak Restauratorzy wybrali Tomasza Lisa na Dziennikarza Roku

2010-01-04 13:48 Sławomir Jastrzębowski

Tomasz Lis zdobył prestiżowy tytuł Dziennikarza Roku dzięki głosom redakcji "Poradnik Restauratora", "Poradnik Handlowca" i "Handlowiec". Wcześniej uświetnił swoją obecnością komercyjną imprezę wydawcy tych tytułów. Był do dyspozycji gości, a chętni mogli zrobić sobie z nim zdjęcie...

Sumienie Narodu, czyli Tomasz Lis, znów alarmuje w "Gazecie Wyborczej", jak wielkim zagrożeniem dla kraju są tabloidy. To nudzenie Lisa zaczyna graniczyć z manią, ale przyznać trzeba, że teraz ma szczególne prawo alarmować, ponieważ został właśnie Dziennikarzem Roku. Jak zdobył ten tytuł? To przezabawna i nasycona lekkim szyderstwem historyjka...

Miesięcznik "Press" uznał kilka dni temu Tomasza Lisa Dziennikarzem Roku 2009. Tytuł jest powodem do dumy, ponieważ wyboru dokonują redakcje z całego kraju. "Press" uczciwie podaje do wiadomości, na kogo głosowały poszczególne tytuły. Wiele redakcji, nie bierze w głosowaniu udziału, a te które biorą, często oddają głosy na swoich dziennikarzy. Trudno. Formuła jest jednak przejrzysta i demokratyczna. Mimo to wybór Tomasza Lisa był dziwaczny z wielu powodów. Po pierwsze, wszyscy zgadzają się, że w roku 2009 Lis nie zrobił niczego, co mogłoby zostać uznane za coś wyjątkowego, za coś ważnego.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE
-Jak Restauratorzy wybrali Tomasza Lisa na Dziennikarza Roku

- Tomasz Lis wykorzystał TVP do prywatnej wojny

- Tomasz Lis oddał samochód Orkiestrze

- Jednostronność Tomasza Lisa

A kiedy w roku 2008 na Dziennikarza Roku w tym samym konkursie wybrano Bogdana Rymanowskiego z TVN24, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Piotr Pacewicz napisał głośny tekst "Niedziennikarz Roku", krytykujący laureata w ostrych słowach. "Co takiego ważnego Bogdan Rymanowski ma do przekazania Polakom? Na czym się zna? Jakich wartości broni? Co ujawnia, czego byśmy nie wiedzieli?" - pytał retorycznie redaktor Pacewicz i dodawał: "Gdyby to były wybory Twarzy Roku czy Ekranu 2008 - w porządku. Ale dziennikarz?". Wypisz, wymaluj jakby teraz do Lisa.

Piotr Pacewicz nie powtórzył jednak swojego artykułu. Zamiast nazwiska "Rymanowski" mógł przecież wpisać "Lis", a resztę zostawić po roku bez zmian. Może nie krytykował Tomasza Lisa, ponieważ "Gazeta Wyborcza" regularnie drukuje tegorocznego laureata? Jeśli tak, to ważny powód, ponieważ chronienie członków stada to żelazna zasada silnej grupy.

Po drugie, Tomasz Lis ściągnął na siebie w mijającym roku wiele poważnych zarzutów. Na przykład szefowa rady programowej TVP Janina Jankowska zarzuciła mu złamanie wszelkich standardów dziennikarskich, nazwała go publicznie "sługusem Palikota" i manipulatorem, a jego nieobiektywny program "Lis na żywo" określiła jako dno. Lis nie miał też skrupułów, żeby w państwowej telewizji lobbować w swojej sprawie przeciw tabloidom. W tym celu zrobił specjalny odcinek, do którego zaprosił swojego adwokata, wprowadzając widzów w błąd, że jest to niezależny ekspert. Główna teza programu brzmiała: tabloidy muszą płacić celebrytom wyższe odszkodowania, bo tym właśnie teraz zainteresowany jest osobiście Lis. Takie standardy...

Po trzecie, Tomasz Lis niestety pisze teksty do gazet. Poziom jego pisania najlepiej oddał nieżyjący Maciej Rybiński w recenzji pod tytułem "Balony nisko latają" w "Rzeczpospolitej". Od czasów śmierci Pana Macieja balony nie dostały skrzydeł.

Po czwarte, Tomasz Lis patrzył z niechęcią i wyższością na ludzi pracujących w upolitycznionej telewizji publicznej, po czym zatrudnił się tam trochę w charakterze listka figowego kolejnych prezesów. Na siebie w TVP nie patrzy z niechęcią i wyższością.

Po piąte, i niech będzie ostatnie, stracił nerwy i klasę. Swoich adwersarzy wyzywa od bęcwałów i półinteligentów, choć według Jaruzelskiego jest arystokratą.

Ja wiem, że dziennikarze to ludzie inteligentni i mimo wszystko krytyczni. Jak więc mogli wybrać na Dziennikarza Roku kogoś takiego, jak Tomasz Lis? Jak? Kto na niego głosował i dlaczego? Odpowiedź na arcyciekawe pytanie przyniósł właśnie najnowszy "Press". Okazuje się, że na Lisa nie głosowała "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita", "Dziennik Gazeta Prawna", warszawska "Polska" czy "Polityka". Lisa za Dziennikarza Roku uznało 6 redakcji. TERAZ UWAGA!

"Poradnik Restauratora", "Poradnik Handlowca", "Handlowiec", "Pani Domu", "Party" i "Zielonogórski Portal Sportowy". Trzy pierwsze tytuły (o których istnieniu, przepraszam, nie wiedziałem) należą do tego samego wydawcy. I za co "Poradnik Restauratora" uhonorował Lisa? Za to, że jest "profesjonalistą w każdym calu". "Poradnik Handlowca", ponieważ to inna redakcja, więc użył tych samych sformułowań, a "Handlowiec" też za profesjonalizm, ale już bez cali. Co tych "Restauratorów" i "Handlowców" tak naszło, zastanawiałem się, przeszukując Internet. Skąd ta wdzięczność? I znalazłem coś takiego.

21 maja 2009 roku w poznańskim hotelu Sheraton odbyła się komercyjna impreza "Poradnika Restauratora" i "Poradnika Handlowca". Wręczenie nagród wybitnym restauratorom i wybitnym handlowcom. Kto uświetnił imprezę swoją obecnością? Tu relacja wydawcy, którego trzy branżowe pisma zapewniły Lisowi zaszczyt Dziennikarza Roku: "Z kolei redaktor Tomasz Lis zainteresował uczestników Gali wystąpieniem na temat roli mediów w czasie kryzysu. Tezy stawiane przez Tomasza Lisa - często kontrowersyjne - spotkały się z żywym odzewem z sali. Goście w części bankietowej byli również do dyspozycji zgromadzonych i chętnie dzielili się swą wiedzą na różne tematy". Niestety, w relacji nie sprecyzowano, jak bardzo do dyspozycji gości był redaktor w części bankietowej i na jak różne tematy dzielił się wiedzą. Parę osób skorzystało i zrobiło sobie z Tomaszem Lisem zdjęcia. Serio! Są w Internecie.

Szanowny Tomaszu Lisie. Tabloidy nie są żadnym zagrożeniem dla naszego kraju i demokracji. Przeciwnie. Ich zadaniem jest pokazywanie ludziom niewygodnej dla elitek prawdy. Dziś był odcinek o kulisach, jak zgodnie z regulaminem zostać Dziennikarzem Roku według "Press". Przyznaję, był to odcinek żenujący.

Sławomir Jastrzębowski

Redaktor naczelny "Super Expressu"

Nowe wyprzedaże markowych ubrań i dodatków każdego dnia! Sprawdź oferty na Zalando Lounge wyprzedaże.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze