Jarosław Kaczyński przeczuwał śmierć brata?! Niepokojące słowa, „nie udało mi się ich powstrzymać”

2021-03-20 17:56
Jarosław Kaczyński zaszczepił się i postraszył buntowników
Autor: WOJCIECH JARGIŁO/ SUPER EXPRESS Jarosław Kaczyński zaszczepił się i postraszył buntowników

Jarosław Kaczyński wielokrotnie wypowiadał się na temat katastrofy smoleńskiej. Temat do dziś wzbudza wiele emocji, jednak szczególną uwagę przykuwają słowa brata zmarłego prezydenta. Jak się okazuje, miał przeczucie, że podczas lotu może stać się coś złego.

Jarosław Kaczyński był jedną z wielu postaci, z jaką rozmawiała Maria Dłużewska. Jego wypowiedzi ukazały się w książce „Dama. Opowieść biograficzna o Marii Kaczyńskiej”. Odpowiedział między innymi na pytanie, czy Lech Kaczyński nie obawiał się wsiadać do samolotu remontowanego w Rosji. Odpowiedź jego brata jest bardzo niepokojąca.

Nie przegap: Przed śmiercią Maria Kaczyńska zdradziła prawdę o swoim małżeństwie. Łzy same lecą

- Gdyby nie choroba mamy, moje straszliwe zdezorientowanie i zmęczenie, na pewno skłoniłbym Leszka do tego, żeby pojechał do Katynia pociągiem. Przyznaję, czułem, jakiś taki niepokój i od początku myślałem, że powinni jechać pociągiem. Jeszcze w czwartek spierałem się o to z Leszkiem, ale on uznał, że w przeddzień musi polecieć jeszcze na Litwę, więc na uroczystości do Katynia zdąży już tylko samolotem. A mnie zabrakło siły, aby zmianę tej decyzji na nim wymusić. To był tylko rodzaj przeświadczenia, że tam jednak lepiej pojechać bezpieczniejszym środkiem komunikacji, takim, który trudniej zaatakować. No, ale widocznie to uczucie niepokoju nie było wystarczająco mocne, albo zagłuszyło je zmęczenie, tak że nie udało mi się ich powstrzymać. I polecieli – wyznał.

Słowa Jarosława Kaczyńskiego są bardzo niepokojące i wzruszające. Pokazują między innymi ogromne przywiązanie obu braci.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE