Kaczyński o nagłej śmierci Jana Szyszki. „To nie przypadek...”

2019-10-09 17:28 CHA
Jarosław Kaczyński
Autor: Marek ZIeliński Jarosław Kaczyński

Nagła śmierć prof. Jana Szyszki była wielkim szokiem. Były minister środowiska był jednym z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Nic więc dziwnego, że prezes PiS postanowił upamiętnić go podczas dzisiejszej konwencji partii w Kielcach. Jego słowa jednak mogą zaskakiwać. - To nie był przypadek, że akurat dzisiaj, że akurat teraz – stwierdził.

Jeszcze rano Jan Szyszko chwalił się nowym spotem wyborczym, kilkanaście godzin przed śmiercią brał udział w spotkaniu wyborczym, poświęconym polityce klimatycznej w Oleśnicy (woj. dolnośląskie). Polityk kandydował do Sejmu z okręgu podwarszawskiego. Prowadził aktywną kampanię, nierzadko jego wypowiedzi głośno wybrzmiewały w mediach.

Jan Szyszko nie żyje. OBRZYDLIWA fala hejtu

- Odszedł nasz stary kolega, wieloletni towarzysz naszej drogi. Prawie 30 lat. Odszedł przedwcześnie, nagle – powiedział z żalem prezes Kaczyński w Kielcach. Po chwili jednak dodał nieoczekiwanie:

- Odszedł w szczególnych okolicznościach. Majestat śmierci nie pozwala mi dzisiaj o tym mówić, ale trzeba będzie o tym powiedzieć, bo to nie był przypadek, że akurat dzisiaj, że akurat teraz

– stwierdził. O co chodziło prezesowi? Tego można się tylko domyślać. Wcześniej Krystyna Pawłowicz twierdziła, że były minister „został zaszczuty”. - Profesor, jako człowiek wrażliwy tego już nie mógł z znieść – napisała na Twitterze.

NIE ŻYJE Jan Szyszko, były minister środowiska

Najnowsze