Wojna w Zjednoczonej Prawicy. Pilna narada w siedzibie PiS. Kaczyński straszy jesiennymi wyborami

2021-05-13 17:46 Kamil Szewczyk
Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin
Autor: Artur Hojny/Super Express Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin

Wojna w Zjednoczonej Prawicy. Wybory jesienią tego roku, przeciągnięcie na listy PiS część ludzi Zbigniewa Ziobry (51 l.) i Jarosława Gowina (60 l.) i nowe otwarcie – jak ustalił nieoficjalnie „Super Express” właśnie taki plan ma Jarosław Kaczyński, który ma dość niepokornych koalicjantów i ciągłych wojen na prawicy. - Prezes chce radykalnie przeciąć wojnę, a wybory na jesieni są dla nas najlepszym rozwiązaniem – mówi nam ważny polityk z otoczenia prezesa PiS. W czwartek odbyła się w siedzibie PiS pilna narada. Na Nowogrodzką przyjechali m.in. Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin.

Wojna w Zjednoczonej Prawicy trwa. Już w sobotę PiS ogłosi Nowy Ład na którym zostanie przedstawiony pakiet reform społeczno – gospodarczych. Kluczową sprawą ma być kontynuacja sztandarowego programu 500 plus. - Do Polaków popłynęło ponad 140 miliardów złotych. Kontynuację tego programu przedstawimy w ramach prezentowania Polskiego Nowego Ładu już w sobotę – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki (53 l.). Tymczasem w nieoficjalnych rozmowach słyszymy od polityków PiS, że Nowy Ład może być początkiem kampanii wyborczej i parciem na jesienne wybory. - Ziobro i Gowin pojawili się w czwartek na Nowogrodzkiej. Mogli usłyszeć po raz ostatni od prezesa, że albo się uspokoją i zaczną być lojalni albo idziemy na wybory. Prezes ma już naprawdę dość wojny. I chce to radykalnie przeciąć. Oczywiście na listach PiS mogliby się znaleźć ci ludzie Ziobry i Gowina, którzy zadeklarują nam pełną lojalność – opowiada ważny polityk z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego

Czy np. Porozumienie obawia się wcześniejszych wyborów? - Ktoś, kto jest strachliwy nie powinien funkcjonować w polityce. Najpierw jednak pokonajmy koronawirusa, a później rozmawiajmy o twardej polityce – mówi Jan Strzeżek, jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Gowina. - Platforma jest w totalnej rozsypce, więc wybory w tym roku byłyby dla PiS najlepsze. Pytanie, na ile Kaczyński na poważnie je rozważa, czy to jest jednak taki straszak i ostrzeżenie dla Ziobry i Gowina, którzy samodzielnie nie mają szans dostać się do Sejmu – komentuje prof. Kazimierz Kik (74 l.), politolog.

NIE PRZEGAP: Sensacyjne kulisy rozmów z Jarosławem Kaczyńskim! "Przycisnęliśmy"

Super Raport 13.05 (Goście: Barbara Nowacka - KO, Radosław Fogiel - PiS), Sedno Sprawy: Krzysztof Gawkowski
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze