Jaruzelska wyznała prawdę o swoim DRAMACIE: "Śmiertelne starcie..". Ujawniła szczegóły

2020-09-21 18:07 Jot
Monika Jaruzelska z psem
Autor: Archiwum rodzinne Moniki Jaruzelskiej Monika Jaruzelska z psem

To była dla niej prawdziwy koszmar! Monika Jaruzelska kilka dni temu była w rozpaczy, a wszystko dlatego, że zaginął jej ukochany kot Rudolf. Kobieta działała na własną rękę w poszukiwaniach, ale też prosiła o pomoc wszystkich z okolicy wsi Natać Mała. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, ale Jaruzelska i tak najadła się strachu.

Chwile grozy przeżyła Monika Jaruzelska kilka dni temu ZOBACZ: DRAMAT Moniki Jaruzelskiej na Mazurach! Prosi o pomoc. "Jestem zrozpaczona". Wszystko przez to, że zaginął jej ukochany kotek. Do zdarzenia doszło na Mazurach, gdzie Jaruzelska ma domek. Córka generała jest bardzo przywiązana do zwierzaka, dlatego też poprosiła o pomoc swoich fanów na Instagramie i innych mediach społecznościowych. Monika Jaruzelska napisała wprost, że zrozpaczona, tym bardziej, że wcześniej jej kot Rudolf się nie oddalał. Publicystka zapowiedziała nawet, że za pomoc  w odnalezieniu zwierzaka jest przewidziana nagroda w wysokości 1000 zł. Jak zakończyła się sprawa? 

Kot się odnalazł! Jaruzelskiej wprost kamień spadł z serca. Kobieta opowiedziała, co przeżywała, gdy zwierzątko zaginęło: - Happy end! Chodziłam po lesie i nawoływałam, wypytywałam sąsiadów, wyobrażałam sobie śmiertelne starcie Rudolfa z lisem. Noc nieprzespana… A Rudolf był zamknięty w pobliskiej stodole. Z całego serca dziękuję Wam za słowa otuchy, wsparcie i dobre rady. Teraz trzeba odespać stres . :-)) - napisała. 

ZOBACZ: Żona Bosaka kwitnie w ciąży! Ale ona WYGLĄDA [ZDJĘCIA]

Super Raport 21.09 (goście: Jarosław Sellin - wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Paweł Zalewski - PO oraz dr hab. Tomasz Słomka z UW)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.