Kosiniak-Kamysz odpoczywa z żoną i córeczką. Zosię nosi w szwedzkim nosidełku

2019-10-21 19:30 BEKA
Kosiniak-Kamysz z żoną Pauliną
Autor: Czesiek Powaga

Dla szefa PSL ostatnie tygodnie nie należą do łatwych. Ciężka kampania, niepewność co do wyniku wyborów, a teraz walka o to, żeby koledzy z partii nie przeszli na stronę PiS w Senacie. Na szczęście w ferworze politycznej walki Władysław Kosiniak-Kamysz (38 l.) nie zapomina o tym co najważniejsze i każdą wolną chwilę spędza z ukochaną rodziną.

„Tajne negocjacje” – skomentował dowcipnie zdjęcia z niedzielnego spaceru, na który wybrał się z piękną żoną Pauliną i ich pięciomiesięczną córeczką. Szef ludowców nie raz przyznawał, że Zosia jest jego oczkiem w głowie. - Nie ma większej radości – mówił w rozmowie z „SE”. Nic więc dziwnego, że dba o komfort maleństwa, dlatego nosidełko, które używa do noszenia córeczki pochodzi ze znanej szwedzkiej firmy. Żeby mieć takie cudo trzeba wydać kilkaset złotych. 

Niestety nic co dobre nie trwa wiecznie i po niedzieli spędzonej z kobietami swojego życia szef PSL musiał wrócić do twardej rzeczywistości. A plotki głoszą, że Kamysz musi pilnować kolegów z partii, którym marzy się polityczny romans z PiS...