Wałęsa ma dość! Publicznie i kategorycznie mówi: NIE MAM NIC WSPÓLNEGO z tymi papierami

2021-02-23 9:59 jot
Lech Wałęsa
Autor: Marcin Gadomski/Super Express Lech Wałęsa

Lech Wałęsa jest legendą polskiej polityki. Był przywódcą Solidarności w najważniejszym czasie w historii związku, był prezydentem Polski, noblistą. Jednak na jego życiorysie od lat pojawiają się rysy. To sprawy, z którymi musi się mierzyć. Chodzi o to, że przez niektórych jest posądzany o to, że był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Bolek. Wałęsa odrzuca te oskarżenia i zapewnia, że tak nie było. Jednak ostatnio miarka się przebrała i były prezydent powiedział dość. Odniósł się do dokumentów, które miały zostać znalezione w domu po gen. Kiszczaku: - NIE MAM NIC WSPÓLNEGO z tymi papierami - podkreśla kategorycznie Wałęsa.

Lech Wałęsa od lata mówi, że nie ma nic wspólnego z dokumentami, jakie zostały odnalezione w domu po generale Kiszczaku. Przypomnijmy, że w 2016 roku wdowa po Kiszczaku, zgłosiła się do IPN z pewnymi dokumentami. Chciała sprzedać materiały, a na dowód tego, że ma oryginalne dokumenty, przyniosła na spotkanie z ówczesnym szefem instytucji zapiski ze spotkania z "TW Bolkiem". Jak powszechnie wiadomo, od lat pojawiają się sugestie i oskarżenia, że ów Bolkiem miał być Lech Wałęsa. Dlatego też ta spraw tak bardzo poruszyła wówczas i porusza nadal byłego prezydenta. Do samej kwestii wspomnianego TW Bolka, Wałęsa często wraca i stanowczo odpowiada, że nie ma z tym nic wspólnego. Cały czas jednak sprawa wypływa. Dlatego też Lech Wałęsa postanowił powiedzieć dość. na Facebooku od pewnego czasu legendarny przywódca Solidarności, odnosi się do tej sprawy, tak zrobił i teraz.

SPRAWDŹ>>>Żona Lityńskiego ujawniła, co wydarzyło się nad wodą. Jej słowa wyciskają łzy

Wałęsa ma dość! Publicznie i kategorycznie mówi: NIE MAM NIC WSPÓLNEGO z tymi papierami

Były prezydent Wałęsa jasno i wyraźnie napisał: - Przy rozważaniu tego problemu, proszę uwzględnić i to że to tam zmontowano teczki Kiszczaka, potwierdzenie grafologiczne i potwierdzenie P. Kiszczakowej. Po raz kolejny też dodał, że część osób uważa inaczej, ale prawda jest inna: - Wiem że wielu uważa inaczej. że to nieprawdopodobne, wręcz nie możliwe, a jednak. Ja jeszcze raz publicznie oświadczam NIE MAM NIC WSPÓLNEGO z tymi papierami , z ta bezczelną prowokacyjną aferą - podsumował oficjalnie Wałęsa. 

CZYTAJ>>>Zaskakujące, co o Jarosławie Kaczyńskim mówiła jego mama! To nie wszystko. Wydało się... CAŁA PRAWDA

Wałęsa podbija internet. "Będzie dobrze" Adama Federa, odc. 119
Najnowsze